Ja bym chciała z nim więcej przebywać, zbliżyć się do niego.
Uśmiechałabym się często (ale nie jakoś głupio, że ciągle "hihihih" xd).
W sumie to też zależołoby od niego, czy długo go znam, czy on odpowiada na te "znaki" itd.
Mogłoby się jednak zdarzyć, że owego chłopaka tylko bardzo lubię i zachowuję się podobnie, czyli np. spędzam z nim dużo czasu, ale nic nie czuję.
Trudno mi jakoś powiedzieć co bym dokładnie robiła. Robię jedno, myślę drugie.
Raz jednego się zapytałam o numer po prostu. :)