4 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
3
Jeszcze nie spotkałam na swojej drodze horroru który by mnie przestraszył. Traktuję je wszystkie jak komedie. Kiedyś oglądałam taki jeden horror co mnie poruszył delikatnie. Taka mała dziewczynka którą zabił własny wujek, bo był nawiedzony i ona (jej duch) mieszkał cały czas w tym domu no i jak wprowadziła się tam nowa rodzina to mała córeczka zaprzyjaźniła się z tym duchem i z nim rozmawiała a ich ojciec zaczął tak samo fiksować tak jak tamten no i w końcu jak z tego domu wszyscy uciekli to ta mała dziewczynka(duch) stanęła tak na środku tego domu przed drzwiami i zaczęła obracać jej się do okoła głowa i ona krzyczała no i jakieś inne ręce ducha wciągnęły ją pod podłogę. tylko mam mały problem nie wiem jak on się nazywał ten horror.
3