Osobiście to ja nie lubię Owsiaka i myślę, że coś tam z zebranych pieniędzy bierze dla siebie, ale z czego miałby żyć, skoro nie ma czasu na normalną pracę przez organizowanie WOŚP. W końcu coś takiego to mnóstwo pracy... Ale jako że ja też jestem wolontariuszką WOŚP to popieram to co on robi, bo jednak są dowody na to, że dzięki tej organizacji kupiono wiele drogich sprzętów do leczenia dzieci :)
25
K
Kaarcia87
11 lat temu
1
Ktoś w końcu robi coś konkretnego i widocznego a to nie zdarza się często. Więc on niech sobie zbiera a cała wrzeszcząca zgraja po obu stronach zamknie mordy i sama w końcu coś zrobi.
1
B
Blackspirit
11 lat temu
-4
Po pierwsze, nie wiem za darmo organizowane koncerty sa koncerty czy pozniej artysci dostaja swoja czesc. Po drugie, nie lubie ludzi ktorzy paraduja z ponaklejanymi "serduszkami" na pokaz dla innych. Po trzecie, administracja swoje kosztuje a ja pamietam kiedy Owsiak zakladal swoja "firme". Po czwarte wysyla pieniadze na konto organizacji charytatywnych i moge odliczyc od podatku a tego nie moge tego zrobic kiedy wrzucam pieniadze do puszki. A tak pozatym to okazja dla innych zrobic kariere w Telewizji.
-4
T
Tingelin
11 lat temu
-14
Nie lubię samego dzikowania podczas WOŚPu, mimo że sama zostałam po narodzeniu umieszczona w świeżym, specjalnym inkubatorze zakupionym dla szpitala z pieniędzy tej akcji. Wszyscy ludzie, którzy latają i krzyczą "daj, daj, daj!" albo "nie dawaj, to złodzieje!" bardzo nadszarpują moją cierpliwość.
Moje pieniądze, mój gest - mogę wrzucić wszystkie oszczędności i nikogo nie powinno to obchodzić.
Skoro daję, to nie powinnam wnikać ile z tego schodzi na opłaty dla szyszek u góry, a ile dostają dzieci. Jeśli wrzucę, to jednak przynajmniej jakaś część tego dostanie się dzieciom - więc nie wiem, czy to jednak lepiej nie dawać nic.
Wolałabym przeznaczyć jednak pieniądze żeby wspomóc inne organizacje, których teraz jest sporo - nigdy nie wiadomo, co nam się przydarzy. Być może życie uratuje nam sprzęt zakupiony z takiej organizacji? Zwłaszcza jeśli chodzi o kardiochirurgię, onkologię czy inne, aktualnie bardzo rozwijane kierunki.
Nawet reszta z burgera i frytek wrzucona do domku przy kasie w Macu, albo drobniaki dla wolontariuszy z WOŚPu oddane żeby chociażby dostać serduszko-naklejkę (jak to postępuje wiele dzieci), wysłanie SMSa dla fundacji TVNu czy Polsatu - zawsze te pieniądze będą w jakiś sposób rozdysponowane, nawet jeśli nie oddane w całości - dla kogoś mogą być warte życie.
Nikt przecież nie oddaje do tej puszki tysiąca czy miliona, a nawet jeśli oddaje to z własnej woli, więc o co pretensje?
Może przecież wysłać przelewem na konto Caritasu, Domu samotnej matki czy gdzie jeszcze chce.
-14
T
TeaGreen
11 lat temu
-21
Ja jestem na tak, lecz to nie żadna orkiestra powinna finansować sprzęty do szpitali i wgl bo poco kurde płacimy podatki.? Te podatki tak naprawdę zamiast trafiać do potrzebujących trafia jako premia urzędników...