15 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-1
Pamiętam jak byłem mały Mama czytała mi: Poczytaj mi mamo. Nie wiem czy jeszcze je produkują ale zachowałem te książki do dzisiaj. Może na allegro znajdziesz coś takiego. Pozdrawiam. Oby to nie były lektury heh. Sprawdziłem chwilę po poście więc go edytuję teraz jest to tom "Poczytaj mi Mamo" są dwie części jedna kosztuje 41,67PLN i ma 280 stron. Serdecznie polecam te bajki. Są krótkie i jest ich dużo.
-1
19
Moim zdaniem warto czytać książki takie jakie nam rodzice czytali ... Przecież te bajki są zawsze na topie. I zawsze mile się później wspomina.. Dzieciństwo to najlepszy okres gdzie można pomarzyć i wejść w świat bajek.. Wiele bajek pamiętam z dzieciństwa. Teraz bajki więcej przekazują agresji lub po prostu nie mają sensu. Poza tym rodzice już nie czytają , tylko puszczają bajki w TV .. Warto to zmienić. Bajki zawsze jakoś uczą wyobraźni małych dzieci.
Ja polecam osobiście baśnie Hans Christian Andersen i Jacob i Wilhelm Grimm..Bardzo jako mało dziewczyna uwielbiałam ich baśnie. To dnia dzisiejszego je lubię i czytam je kuzynką..
A kto nie pamięta : "Brzydkie kaczątko" ? Wszyscy pamiętamy ... Dużo przekazuje nam ona..
A "Calineczka" ? Pamiętam że w szkolnym teatrzyku odgrywaliśmy role z Calineczki... Słynna baśń " Dziewczynka z zapałkami" w szkołach , przecież często wracamy do wielu baśni.. Następne "Kopciuszek" Czy jak Ty byłaś mała nie wierzyłaś w to ? Wiele filmów teraz pisze scenariusze podobne do tej baśni.. "Królewna Śnieżka" Książę i magiczny pocałunek ... i szczęśliwe zakończenie .. czyż to nie jest piękne.. "Czerwony Kapturek" już powstał film .. wszytko już odnawiają... "Król Lew" ? Bardzo lubiłam tą bajkę.
Także watro wracać do tamtych dni , zawsze wracają wspomnienia i jest co wspominać ..
"wierzyć w bajki, jeszcze w życie wplatać je."
pozdrawiam.
Ja polecam osobiście baśnie Hans Christian Andersen i Jacob i Wilhelm Grimm..Bardzo jako mało dziewczyna uwielbiałam ich baśnie. To dnia dzisiejszego je lubię i czytam je kuzynką..
A kto nie pamięta : "Brzydkie kaczątko" ? Wszyscy pamiętamy ... Dużo przekazuje nam ona..
A "Calineczka" ? Pamiętam że w szkolnym teatrzyku odgrywaliśmy role z Calineczki... Słynna baśń " Dziewczynka z zapałkami" w szkołach , przecież często wracamy do wielu baśni.. Następne "Kopciuszek" Czy jak Ty byłaś mała nie wierzyłaś w to ? Wiele filmów teraz pisze scenariusze podobne do tej baśni.. "Królewna Śnieżka" Książę i magiczny pocałunek ... i szczęśliwe zakończenie .. czyż to nie jest piękne.. "Czerwony Kapturek" już powstał film .. wszytko już odnawiają... "Król Lew" ? Bardzo lubiłam tą bajkę.
Także watro wracać do tamtych dni , zawsze wracają wspomnienia i jest co wspominać ..
"wierzyć w bajki, jeszcze w życie wplatać je."
pozdrawiam.
19
8
Osobiście to chyba polecałabym klasykę czyli baśnie. Ze swojego dzieciństwa pamiętam jak mi mama czytała 'Brzydkie kaczątko' czy też inną z baśni Andersena. Klasyka jest przecież piękna, a ponadto baśnie zawierają jakiś morał i nawet będąc starszym warto cofnąć się do dzieciństwa i poczytać ^^. Poza tym baśnie braci Grimm, czy też nieśmiertelny 'Kubuś Puchatek'. Dla dziecka ważna jest zarówno treść (choć może jej trochę nie ogarniać) jak i również poświęcenie im trochę czasu chociażby na czytanie właśnie ;)
Z polskich to wiersze Juliana Tuwima, 'Koziołek Matołek' Kornela Makuszyńskiego jak i Baśnie i wiersze Jana Brzechwy. 'Szewczyk Dratewka'- Janina Porazińska, 'Karolcia' Maria Kruger.
A zresztą zapytaj się w księgarni, sprzedawczyni na pewno coś Ci poleci. Przepraszam, że tak dopisuję ale po prostu wtedy wyleciało mi to z głowy ;)
pozdrawiam
magnesxd
Z polskich to wiersze Juliana Tuwima, 'Koziołek Matołek' Kornela Makuszyńskiego jak i Baśnie i wiersze Jana Brzechwy. 'Szewczyk Dratewka'- Janina Porazińska, 'Karolcia' Maria Kruger.
A zresztą zapytaj się w księgarni, sprzedawczyni na pewno coś Ci poleci. Przepraszam, że tak dopisuję ale po prostu wtedy wyleciało mi to z głowy ;)
pozdrawiam
magnesxd
8
7
A ja mysle ze takim maluszka warto czytac ksiazki rozwijajace ich wyobraznie typu np. ksiazka „O, ja cię! Smok w krawacie!” Magda Wosik i Piotr Rychel jest to ksiazka ktora rozni sie od innych sa tam rysunki i mozna po przeczytaniu dac dzieciakom aby sobie pokolorowaly obrazki znajdujace sie w niej, stawiam na ksiazki tego typu, ale rowniez na te ktore kiedys tam czytali nam rodzice np. Abecadlo z pieca spadlo :D czy inne.
7
-1
Gdy byłam mała mama czytała mi ,,Heidi'' i ,,Baśnie Braci Grimm'' . Niech młodsze dziecko oswoi się najpierw z tymi klasycznymi baśniami/bajkami . ,,Kopciuszek'' czy ,,Brzydkie Kaczątko'' . W bibliotece znajdziesz dużo książek dla dzieci w specjalnym dziale.Jeżeli nie ma takiego działu , zapytaj bibliotekarkę.Ja lubiłam ,,Martynkę'' . Była to chyba moja ulubiona książka w dzieciństwie :) .,,Ach, ten Emil!'' Astrid Lindgren - tą zaś książkę lubi moja siostra :)
-1
-1
według mnie jeśli najlepiej takie kolorowe i z ciekawymi bajkami :)
kolorowe ponieważ wtedy maluch bd zaciekawiony ilustracjami,
a ciekawe to logiczne :)
aha no niech bajki nie będą zbyt długie bo się znudzi.
mój brat ma 5 lat i ma dużo krótkich książeczek. :)
najlepiej weź kilka ;) fajne są takie znane :
lokomotywa, Stefek Burczymucha, itp. :)
polecam Tuwima, Brzechwę, Andersena i braci Grimm :)
może być też jakaś wielka księga z różnymi bajkami :)
mam nadzieję że pomogłam :*
kolorowe ponieważ wtedy maluch bd zaciekawiony ilustracjami,
a ciekawe to logiczne :)
aha no niech bajki nie będą zbyt długie bo się znudzi.
mój brat ma 5 lat i ma dużo krótkich książeczek. :)
najlepiej weź kilka ;) fajne są takie znane :
lokomotywa, Stefek Burczymucha, itp. :)
polecam Tuwima, Brzechwę, Andersena i braci Grimm :)
może być też jakaś wielka księga z różnymi bajkami :)
mam nadzieję że pomogłam :*
-1