23 odpowiedzi
0
Moje podejście do życia czasem się zmienia. Raz jestem przepełniona energią, raz nie chce mi się wstać z łóżka, bo coś mi się nie udało. Ogólnie kocham życie, ale czasem, gdy mam doła myślę, że jest beznadziejne (co jest jednak nieprawdą).
Czasem pesymistka, ale częściej optymistka... , po prostu wielka "mieszanka wybuchowa" =)
Czasem pesymistka, ale częściej optymistka... , po prostu wielka "mieszanka wybuchowa" =)
0
-8
Hmm.. mojego podejścia do życia nie da się określić. Zawsze jak zdarzy się coś dobrego, cieszę się, ale od razu myślę o tym, co złego może się za tym kryć i tak dalej. Więc jestem chyba pesymistką. Ale czasem mam też tak, że jestem optymistycznie nastawiona do życia.. sama nie wiem. ;)
-8
-15
Moje podejście do życia zależy od wielu czynników.. Np od tego czy jak sie obudziłam świeciło słońce, czy mam dobry humor.. czy w moim najbliższym otoczeniu nie ma jakiś sporów, czy mam akurat jakieś cele do spełnienia. itd..
nie mogę powiedzieć ze zawsze w moim życiu jest kolorowo, ale staram się na wszystko patrzeć obiektywnie.. Staram się być realistka, ale czasem to nie wychodzi i emocje biorą górę w podejściu do mojego życia .. :P
nie mogę powiedzieć ze zawsze w moim życiu jest kolorowo, ale staram się na wszystko patrzeć obiektywnie.. Staram się być realistka, ale czasem to nie wychodzi i emocje biorą górę w podejściu do mojego życia .. :P
-15