Nie idę do szkoły tylko jak jestem naprawdę chora. Mój limit chorowania na półrocze to jeden raz. W tym roku szkolnym już jeden raz chorowałam, a teraz nie ma mnie w szkole od poniedziałku. Myślę, że dobrze robię. Postanowiłam tak sama. Też ustanów taki limit, a potem wprowadź to w życie i już po krzyku. Jeżeli już naprawdę nie chce Ci się iść do szkoły to: PALUSZEK I GŁÓWKA TO SZKOLNA WYMÓWKA. Pozdrawiam.
3
T
Tysiunia
16 lat temu
2
po prostu nie idę i na tym się kończy. ; ]
2
K
kaarolaaxdd
16 lat temu
0
Ja nie idę gdy nie mam na to ochoty. Moja mama ma do mnie zaufanie, jestem bardzo dobrą uczennicą więc jeżeli mówię 'naprawdę mam dzisiaj lenia' to rodzice nie mają nic przeciwko.
0
Z
zebra
16 lat temu
-1
ja nie idę do szkoły jak mi się nie chce po prostu jestem już dorosła i czasami muszę coś pozałatwiać a rodzice nie muszą się o tym dowiedzieć:)
-1
G
gabi1403
16 lat temu
-4
hm, no więc moi rodzice mają wszystko w czterech literach. :) idę jak chcę. ;p
-4
I
iswa
16 lat temu
-5
Hmm idzesz na 1 lekcje wracasz do domu !! Mamo rzygalem !! i zalatwione !!
-5
H
Hmm
16 lat temu
-5
hehe ze brzuch boli albo ząbi ja sama mowie ze nie dam rady isc do szkoly ;p
-5
W
whylove
16 lat temu
-9
Symuluje że mnie gardło boli albo gorączka itp. xD
Moja koleżanka zjadła kiedyś surowego ziemniaka i wymiotowała i mama jej kazała nie iść ; D .