Maya czekam na jakieś opowiadanie kilku stronicowe ! :D Ciary idą po plecach jak się czyta xD Ale to jest FAJNE :D I nadal nie wierzę w duchy hahaha ale FAJNE tooo :D
2
E
Eliii
15 lat temu
1
Przeprowadziłam sie do domku 4 rodzinnego. W naszym mieszkaniu dokładnie w moim pokoju kiedyś powiesiła sie kobieta. Napoczątku nie wieżyłam w duchy aż do pewnej nocy. Spałam sobie jak normalny człowiek ^^ aż po chwili czułam jak sie ktoś kołomnie położył i nie mogłam sie ruszyć jak bym była sparaliżowana po paru minutach to ustąpiło i gdy sie odwruciłam nikogo nie było ... przestraszyłam sie ale położyłam sie spowrotem i uznałam to za moje wymysły.
Po jakieś godzinie słyszałam skrobotanie w ściane ale nie reagowałam na to i zasnełam. Po jakimś czasie tata wpadł do pokoju i w ostatniej chwili złapał pułke z książkami nad moją głową która jakimś cudem odczepiła sie z haczyków.. Tata mówił że myślał że sie bawie czymś czy coś i przyszedł ,dzięki niemu nic mi sie nie stało... W tym mieszkaniu działo sie dużo różnych rzeczy i było słychać różne odgłosy po roku mieszkania tam sie wyprowadziliśmy bo mieliśmy dość nieustannych przypadków , spadających obrazów,skrzypienia podług ścian ,różnych odgłosów.. od tej pory wierze w duchy i wole nie mieć z nimi doczynienia już nigdy ..
1
M
Maya
16 lat temu
-2
Noo..
Może nie do końcaa ..
Alee dokładnie tydzień po smierci dziadkaa. ; ( o 2 w nocy zapaliły sie w domu wszystkie światła i muzykaa w każdym radiu zaczęła grać naaa maxa !; ( przestraszyłam sie. ale młooda jeszcze byłam. Mam jeszcze inny przypadek. Kolega mojego taty poszedł przespać sie po imprezie do pewnej kawalerki kupmla. Okazało sie ze kiedys w rogó pokoju w którym spał została zamordowana kobieta. Kolega ostrzegał go że dzieją sie ta bardzio dziwne rzeczy ale ten pomimo wszystko został ponieważ interesuje sie zyciem po smierci reinkarnacją etc. o 12 w nocy coś zaczęło go ciągnąć do tego właśnie rogu. dopiero gdy tamten krzynął : ZOSTAW GO. wszystko ustąpiło.. gdy narodziło sie dziecko żonie tego kolegi wszystko umilkło.. łoo ale sie rozpisałaam. ; ))
-2
P
patinkaa1000
15 lat temu
-2
nie. xd
i nie chce..
-2
B
baarbiee
16 lat temu
-3
Cóż, można powiedzieć, że ja je widzę co jakiś czas. Nieraz po prostu patrzę lub wyczuwam czyjąś obecność i widzę zarys postaci. A tak osobiście to tylko raz widziałam go tak, żeby z nim "porozmawiać". Po prostu obudziłam się o czwartej w nocy (a może nad ranem), usłyszałam jakiś hałas, zobaczyłam przez okno i widziałam taką mgiełkę na dachu (taki lekki zarys twarzy też widziałam). I to wyglądało, jakby "to" skoczyło z dachu, walnęło o beton i wstało. I potem już nie mogłam spać. Włączył mi się komputer i się przestraszyłam. Ale skoro i tak nie mogłam spać to włączyłam sobie painta (bo jeszcze nie miałam żadnych gier na nich) i zaczęłam sobie coś rysować. Chciałam narysować domek (byłam mała ;p) i zaczęłam od kwadratu. I potem ziewnęłam i w kwadracie zaczęła się robić biała kropka, która zaczęła się powiększać i mój "kwadracik" zaczął znikać. A potem to już nie pamiętam co było dalej. To było kilka lat temu. Ale teraz jestem przyzwyczajona do takich paranormalnych zdarzeń. Oprócz duchów spotkałam się z telekinezą, pechowym tarotem, proroczymi snami, nawiedzonym przedmiotem (to moja maskotka i nadal trzymam ją w pokoju). Także dla mnie to normalne.
pozdro ;*
-3
Z
Zozo
16 lat temu
-3
Super, Maya, normalnia aż się pociłem ze strahu. Pozdro, napisz o tym książkę, albo coś...
Ja jeszcze duchów nie spotkałem, i nie chce!
-3
B
Brandon
16 lat temu
-3
nie. ;x
-3
D
daxonex
16 lat temu
-4
spotkałam raz ale nie chce o tym tutaj pisac bo to nie jest historia ktora mozna opisac tutaj..