Na poniedziałek mam zrobic rozgrzewke na w-f. I nie mam pomysłu na ćwiczenie ożywiające. Chciałabym jakąś zabawe, coś w stylu berek czy coś ale cos mniej znanego. Liczę na waszą pomoc, daję naj.
zespołowa gra na punkty z użyciem drewnianego kija i piłeczki. Znana w Europie i Polsce już od czasów średniowiecza. Rozwijała się w dwóch odmianach: jako gra szkolna i ludowa
5
S
szalonalaska
14 lat temu
3
w raz dwa trzy baba jaga patrzy :D:D albo wyscigi albo zeby polaczyli sie w pary i deptali sie na wzajem tak zeby jedna druga probowala nadepnac a druga zeby probowala do tego nie dopuscila :D
3
Ś
śpiącakrólewna
14 lat temu
1
Najlepiej zagrać w ziemniaka wszyscy muszą stanąć w okręgu i odbijać piłoką do siatki tylko że jedna osoba musi kucać w środku okręgu i trzeba w nią odbić piłką jak ktoś nie celnie to dochodzi do środka . Ze środka wychodzą wszyscy zawodnicy jeśli któryś złapie piłke. polecam
1
A
Analok
14 lat temu
-3
Dwa ognie,
Goniący belfer
Ślepe celowanie
Dmuchana piłka
Latający balon
Może być rybak-To taka gra w której na początku łapie jadna osoba a reszta ucieka.Jeśli rybak złapie jakąś rybkę:) to razem tworzą sieć i nie mogą się rozłanczać.
Swego czasu popularna była gra w gumę, gra w noge (wszyscy są w kole, nagle wyskakują, i każda osoba ma jeden ruch, zeby nadepnąc inną. Oczywiście można odskoczyć).