Jakieś 5 miesięcy temu napisał do mnie pewien...
S
sylwia0401.4k pkt
675 wyświetleń
chłopak, gdy powiedziałam o tym dla koleżanki zaczęła mnie przed nim ostrzegać bo niemało o nim słyszała, ale to było tak, że "ja tylko z trochę nim popiszę". Pisałam z nim miesiąc, dwa, trzy... Przez ten czas wiele się o nim nasłuchałam, że przeleciał tą, tamtą, potem zostawił, że ma dobrą bajere itp. Gdy go o to zapytałam odparł, że postanowił się zmienić, że stwierdził że jego zachowanie było dziecinne i była to zwykła zabawa uczuciami, że wydoroślał że prawdziwego związku, że mu zaczęło na mnie zależeć. Uwierzyłam, po kolejnym miesiącu stało sie to czego się najbardziej obawiałam, zakochałam się w Nim. Wszystko było ładnie i pięknie aż do rozmowy z moim kolegą. Kolega ten, gdy był na imprezie widział go z jakimiś panienkami, potem jak z jedną z nich gdzieś pojechał, dodatkowo okazało się że kręci z jego przyjaciółką i wypisuje do niej takie same rzeczy co do mnie. Gdy z nim rozmawiałam moja przyjaciółka stała obok, i gdy to wszystko usłyszała pobiegła do tego chłopaka. Siedział z kolegami, poprosiła go o rozmowę na osobno a on odparł że nie ma przed kumplami tajemnic, więc wszystko przy nich mu wygarnęła a On tylko wybuchł śmiechem.. Po tym wszystkim jego dobry przyjaciel, a mój stary, dobry znajomy napisał mi abym się nim nie przejmowała bo u niego to są częste sytuacje i abym nie robiła sobie nadziei.. Pod wieczór chłopak ten napisał do mnie że nie rozumie o co mi chodzi, że prosi mnie o spotkanie, a wybuchł śmiechem bo nie wiedział jak inaczej zareagować. Spotkania mu odmówiłam, nie chciałam na niego wtedy patrzeć, stwierdziłam że jeśli będzie pokazywał że mu choć trochę zależy to dopiero wtedy sie z nim spotkam, lecz sie zawiodłam, od tamtego wieczoru nie odezwał się do mnie, po tym wszystkim strasznie ciężko mi bylo patrzeć na niego w szkole. Gdy rozmawiałam wczoraj z moim kolegą (tym samym od którego się o wszystkim dowiedziałam) powiedział, że znajomość jego przyjaciółki z tym chłopakiem bardzo dobrze się rozwija. Aktualnie mam ferie, boję sie że gdy się skończą i zajdę do szkoły okaże się że Oni są razem, a ja wtedy sobie z tym nie poradzę, już kompletnie się załamię.. Teraz zaczęłam siebie obwiniać, że mogłam sie z nim spotkać, że mogłam moją przyjaciółkę zatrzymać.. Sądzicie że to moja wina? Co powinnam zrobić?
Przepraszam że się tak rozpisałam.
Przepraszam że się tak rozpisałam.