Przejdź do treści głównej

Jakiś czas temu na tej stronce zapytałam się...

1
18musicable285 pkt
688 wyświetleń
chłopaków czy by pokochali dziewczynę, która się tnie. Blackspirit odpowiedziała, że samookaleczenie się jest jak narkotyk, jak nałóg. Moim zdaniem nawet jak nie ma się większego problemu, to człowiek to sb robi i nie może przestać. Więc będąc jeszcze w tym temacie, mam takie pytanie..
Co zrobić, by przestać się ciąć czy podcinać sb żyły? Bo to jest serio jak narkotyk. Przetniesz się kilka razy i potem to kurde robisz tak zwyczajnie i tak często, jak normalnie jadanie posiłków. Co zrobić, by przestać? Tak wiem, że do specjalisty powinno się iść, ale czy są jakieś sposoby, by samemu przez to przejść i samemu jakoś sb pomóc? Bardzo proszę o pomoc i bez głupich komentarzy typu ''Zabij się, to najlepsze rozwiązanie'', bo to naprawdę nie pomaga, a prędzej pogarsza sytuację...

4 odpowiedzi

Też tak miałam ....na mnie działał sposób, że założyłam sb na rękę gumkę recepturkę i za każdym razem jak miałam ochotę się ciąć to strzelałam sb kilkakrotnie w rękę. Mam nadzieję że pomogłam
17
K

Klaraa666

14 lat temu

andrzejbula123: A, co taki specjalista może mi powiedzieć i poradzić? Wgl jak się zwie taki specjalista??
A tak wgl to jeszcze dodam, że jakieś 2 tyg. temu założyłam sobie na nadgarstki bandaże i tak poszłam do szkoły. I taka dziewczyna się przyczepiła, poszła do mojej wychowawczyni, która stwierdziła, że ze mną się coś dzieje i się martwi (taa na pewno, ona jest taka, że nigdy się nie martwi, w każdym razie nie jest miła i opiekuńcza) i zaprowadziła mnie do pielęgniarki. I jak zobaczył,y że nic mi nie jest i jak zapytały dlaczego to zrobiłam, to powiedziałam, ze to takie było widzimisie (czy jak to tam zwał). Wychowawczyni zadzwoniła do mojej mamy i wszystko jej powiedziała. Ale jest już spk może oprócz tego, że mam iść do psychiatry pod koniec maja ;/ Jakby nie mogło się bez tego obejść... A tak między nami, to ja dlatego miałam te bandaże, bo w jednym filmie było, że jakaś terapeutka powiedziała, że to pomaga, bo jak chce się pociąć, to widzi się, że się nie da, bo by musiała bandaże zdjąć. Więc tego pomysłu nie mogę używać.. Jeszcze ostatnio w to miejsce, gdzie się cięłam, nakładałam sobie róż. I po kilku godzinach, gdy już wytrzymać nie mogłam, patrzyłam na rękę i myślałam, jak to było jak kiedyś to robiłam, jak piekło i bolało.
Ale znacie może jeszcze jakieś inne sposoby???
8
1

18musicable

14 lat temu

Pomyśl sobie że teraz się tniesz ale te rany zostaną na całe życie każdemu bóg dał własną wolę więc pomyśl nie oszpecaj się mam taka jedną koleżankę która też się cielą a teraz żałuję tego bo nie może nawet założyć krtótkiego rękawka mam nadzieję że dał ci do myślenia a i tak zrobisz jak będziesz chciała :-Dpozdrowienia mam nadzieję że ci się uda z tym skończyć
3
M

Mała0149

14 lat temu

Bez specjalisty się nie obędzie.
-9
A

andrzejbula123

14 lat temu