Jakiś czas temu zaczelam gadac ze sowim kolegą...
L
LadyLove54322.3k pkt
652 wyświetlenia
ze szkoly. Gadu,codzienne kilkogodzinne rozmowy. Ale tylko przez gadu w realu nic. Kilka tyg temu zadzwonil do mnie pijany i powiedzial,ze mnie kocha. Ja go wysmialam. I tyle ... na nastepny dzien powiedzial,ze byl pijany i nic nie pamieta . wrocilo wszystko do normy. Znowu gadalismy. Dosłownie o wszystkim. Powiedzialam mu,ze traktuje go jak przyjaciela nic po zatym i watpie,ze to kiedys sie zmieni.
Kilka dni temu powiedzialam mu,ze poznalam chlopaka,ktory tearz do mnie pisze. Na poczatku udawal szczesliwego,ale potem napisal mi co ja ku*rwa robie ?' mna pozegnanie nie wysłał nawet buziaczka. Wniedziele do niego pislam. Znowu o sobie. Swoih problemach. On do mnie,zebym do niego juz niepisala,bo go tylko wkurzam. Co z nim ? O co mu chodzi?
Kilka dni temu powiedzialam mu,ze poznalam chlopaka,ktory tearz do mnie pisze. Na poczatku udawal szczesliwego,ale potem napisal mi co ja ku*rwa robie ?' mna pozegnanie nie wysłał nawet buziaczka. Wniedziele do niego pislam. Znowu o sobie. Swoih problemach. On do mnie,zebym do niego juz niepisala,bo go tylko wkurzam. Co z nim ? O co mu chodzi?