Ok, czas na mój wykład -.-
Posłuchaj, jesteś bardzo młoda, masz DOPIERO 16 lat, życie przed Tobą. Pożyjesz jeszcze baaaaardzo długo i na chłopaka przyjdzie pora. Po co Ci chłopak w tak młodym wieku? I najważniejsze- po co masz słuchać się koleżanek, które robią Ci wodę z mózgu i chodzą już z chłopakami? Założę się, że 3/4 z nich chodzi z tymi "chłopakami" dla szpanu, miłości tam nie ma... I po co Ci ten chłopak? Chcesz go tylko po to żeby móc im pokazać że Ty też możesz być "fajna" i umieć szpanowac tak jak one? I co Ci to da? Kiedyś i tak skończysz szkołę, wasze drogi się rozejdą, znajdziesz rodzinę i słuch o tych Twoich koleżankach zaginie. Wtedy się dopiero okaże, kto sobie znajdzie szczeście w życiu, Ty czy one. I jeszcze jedno - życie nie polega na tym, aby podporządkowywać się innym i wstydzic się tego, czego nie masz, lub nigdy nie miałaś, To nie są wyścigi. Koleżanki Ci zawodu nie zapewnią i życia Cię nie nauczą, a to że nie masz chłopaka, niech ich nie interesuje. Poza tym, w wieku 16 lat raczej takiego w miare poważnego związku nie ma. Stawiaj na pierwszym miejscu naukę, i wykształcenie, na chłopaka przyjdzie pora. Uwierz mi że on przyjdzie i będziesz się śmiała z tego, że tak mówiłaś i pisałaś. Ja sama teraz sie z siebie śmieje.. Koleżanki to tylo ulotne jednostki, które kiedyś zniknął, wasze drogi się rozejdą i będziesz żałowała że chciałaś stać się tak jak one. To że nie masz chłopaka nie znaczy że jesteś kimś niższej kategorii, życie singla też jest usłane różami. A te twoje koleżanki niech robią sobie co chcą. Poza tym - to co naczytasz się w tych wszystkich gazetach, mediach i telewizji, o tym że 13 latki mają chłopaków itp- to czysta komercja. Nie daj soba manipulować, bo ktoś ma coś, a Ty tego nie masz.
Pozdrawiam.