Jedna dziewczyna zawróciła mi kompletnie w...
A
aro123dem18 pkt
608 wyświetleń
głowie. Znamy się od marca. Piszemy często esy i raz, dwa na tydzien wychodzimy na spacer. W ostatnim tygodniu fajnie między naszym kontaktem się nie dzieje. 3 dni pod rząd w południe się jej pytałem czy wyjdzie na dwór pochodzić, pisała że tak. Ale potem odpisywała że jednak nie może wyjść, zawsze coś jej przeszkadzało. No i po tym trzecim razem kiedy mi napisała, napisałem że mam dołka przez nią. I potem napisała mi esa że fair mnie nie traktowała i że jak 3 dni nie wyjdziemy ze sobą to nic sie nie stanie, przeprosiła też. Ale następnego dnia nad jeziorem dużo razy ją wrzucałem do wody, tak jak inne dziewczyny i na koniec ją to bardzo wkurzyło, powiedziała mi to prosto w twarz, nigdy takiej wkorzonej jej nie widziałem. Od 2 dni do niej się nie odzywam. Pewnie jest obrażona. Po tym zajściu nad jeziorem chciałem z nią wyjść i ją przeprosić, lecz ona wtedy jezdziła rowerem z przyjaciółką. I napisała ze czasu nie ma. I teraz pytanie... Odzywać się do niej? Kumple radzą mi nie pisać do niej, niech sama się odezwie. A ja na prawde tęsknie za nią pomimo tego że to tylko esy. Wszystko bym oddał żebym z nią teraz wyszedł pogadać. Co robić?