Jesienna &
M
MayBeCrazy149 pkt
643 wyświetlenia
mogę uwierzyć w wiele abstrakcji.
Serce jak dzwon bije, widzę jak odchodzisz.
Nigdy nie miałeś co do mnie racji.
Tylko słodkimi oczyma zwodzisz.
Czasami myślę, że byłeś wszystkim.
Łudziłam się, że będzie wspaniale.
Zawsze określałeś mnie mianem artystki.
Teraz swe serce szatanowi oddaję.
Już nic mi nie pozostało, jak czekać na śmierć.
Słyszę cichutki, słodki Twój głos.
Wystarczy kilka w ciało życia tchnięć.
Taki już mój niewinny, podły los."
Serce jak dzwon bije, widzę jak odchodzisz.
Nigdy nie miałeś co do mnie racji.
Tylko słodkimi oczyma zwodzisz.
Czasami myślę, że byłeś wszystkim.
Łudziłam się, że będzie wspaniale.
Zawsze określałeś mnie mianem artystki.
Teraz swe serce szatanowi oddaję.
Już nic mi nie pozostało, jak czekać na śmierć.
Słyszę cichutki, słodki Twój głos.
Wystarczy kilka w ciało życia tchnięć.
Taki już mój niewinny, podły los."