cisza czasem jest przydatna, poznajesz przy tym,czy taka cisza Ci przeszkadza czy nie.
czasem w rozmowie ona nastaje gdy wlasnie brakuje tematow, ale nie staraj sie wymyslac ich na sile. ja w takich sytuacjach tez nie wiem co wymyslec, wiec nie pisze, a noz cos sie znajdzie, wiec zaczynam wysylac kawaly, zadawac zagadki , piosenki, rozmowa sie wtedy klei na ten temat i wgl. czasem dla zartow pisze 'nie spimy, zwiedzamy' i gadka dalej leci.. w ten sposob sprawdzacie czy ona wam przeszkadza czy nie. jesli nie - to znaczy,ze ktos np nie ma w twen dzien humoru, czy cos takiego, jesli natomiast sytuacja sie powtarza, wlasciwie notorycznie - to trzeba sie zastanowic czy warto ciagnac taka znajomosc, niezawsze obustronnie czerpie sie z tego korzysci ; ). Dobrymi tematami sa też kabarety, wysylanie tez niektorych fragmentow, albo znajdywanie takich tematow, gdzie mozna wykazac sie wyobraznia. Np. piszac z kolega dla zabawy pisze - Masz ogon ? a on np . - tak, taki ,ktory zamyka za mna drzwi. ' sa rozne odpowiedzi, ciagnie sie ten temat, ale np trzeba miec wyobraznie, fantazje, ja w ten sposob sprawdzam zcy ktos ma poczucie humoru, czy dosc specyficznie sie ono ukazuje.