Jest pewien chłopak .. Ma żone i dwoje dzieci...
M
milena1992115 pkt
650 wyświetleń
.. I on mi się podoba :) jest baardzo przystojny , miły , pomocny i zabawny :D dla mnie ideał . ;d no i własnie mi sie podoba .. i chodzi o to , ze jak chodze do niego do domu i jak on przytula któreś z córek , to tak zazdroszcze , że mam ochote krzyczeć albo wyjść z jego domu , albo się wepchac po między jego dzieci i też się przytulić xD bo ja bym bardzo chciała , zeby mnie przytulił .. :) tak po przyjacielsku oczywiście < na nic innego nie moge liczyć , MA RODZINE ! i nie mam zamiaru jej niszczyć ! > . nie moge sie w nim odkochać .. :/ ale ja wcale tego nie chce ! dobrze jest mi z tą miłością .. to jest nawet zabawne , kiedy jestem u niego , rozmawiamy , a on nawet nie wie , ze jest moją miłością < nie szczęśliwą , ale jest ! :P > ;d no i tak strasznie chciałabym sie do niego przytulić .. ale nie wiem . umarła mi przyjaciółka , aleee .. sama nie wiem , czy to dobry temat .. pomozecie ? ino nie mówcie , zebym dała sobie spokój ! wiem co robie , to tylko przytulenie sie ! a on swiata nie widzi poza swoją rodziną ! .. więc jak to zrobić , zeby mnie przytulił ? p.s. zeby nie było : ON JUZ MIAŁ URODZINY , JA TEŻ !