5 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
9
Daaaru, takie odruchy ćwiczy się latami, ciosu nie da się po prostu uniknąć, jeśli to nie jest Twoim wyćwiczonym odruchem. Podczas bójki nie myślisz logicznie, tylko opierasz się na wuyczonych odruchach. Więc nawet jakby przyszedł Gołota i Ci wytłumaczył co i jak, to i tak nic z tego. No, chyba żeby zechciał Cię pouczyć przynajmniej... miesiąc dzień w dzień. ;) Mogę Ci dać radę.
-NIGDY nie opuszczaj gardy.
-ZAWSZE patrz na przeciwnika.
-Staraj się być jak najbliżej jego i wyprowadzaj ciosy.
-Uderzaj nie tylko ręką, ale całym ciałem (to już jest wyższa szkoła jazdy), a przynajmniej z barkiem.
-Nogi miej lekko zgięte w kolanach (jak Cię trafi nogą w kolano, to Ci go nie złamie)
- Nie odwracaj się do tyłu ani nie uciekaj - NIGDY. (No... chyba, że ma siekiere albo nóż :D)
-Celuj w czułe punkty: Nos, nerka, splot słoneczny)
-Jeśli nie umiesz kopać, to nie kop. Staraj się skracać dystans i rękoma go naparzać.
No cóż, ja Ci dałem kilka rad, jak to wyjdzie w praktyce to zobaczysz sam. :)
-NIGDY nie opuszczaj gardy.
-ZAWSZE patrz na przeciwnika.
-Staraj się być jak najbliżej jego i wyprowadzaj ciosy.
-Uderzaj nie tylko ręką, ale całym ciałem (to już jest wyższa szkoła jazdy), a przynajmniej z barkiem.
-Nogi miej lekko zgięte w kolanach (jak Cię trafi nogą w kolano, to Ci go nie złamie)
- Nie odwracaj się do tyłu ani nie uciekaj - NIGDY. (No... chyba, że ma siekiere albo nóż :D)
-Celuj w czułe punkty: Nos, nerka, splot słoneczny)
-Jeśli nie umiesz kopać, to nie kop. Staraj się skracać dystans i rękoma go naparzać.
No cóż, ja Ci dałem kilka rad, jak to wyjdzie w praktyce to zobaczysz sam. :)
9
10
Ja tam umiem się obronić, byłem kilka razy na Taek-won-do... polecam, łatwe do nauki, szybkie ruchy, broniąc się atakuj. najlepiej lekko schylic głowę jak ktos chce uderzyc albo wystawic tam reke niech walnie w reke a drugą reką nawalaj go w podbrudek, nie moze gosc oddychac i traci orientacje
10
-1
Boks klasyczny, muay thai , jujitsu , aikido , kung fu wpisz na YT i pooglądaj różne chwyty i pozycje w jakich człowiek stoji , balansuje ciałem bo unik ciosu wcale nie jest taki trudny + to że możesz ingerować gdzie trafi cios przeciwnika , ja jak sie bije to raczej biore cios na bark , zbijam wlasnym ramieniem cios goscia i na bark siada , potem lewy podbródkowy bo jest na bliskim dystansie , odskok i dalej nie chce mi sie pisac ;D
-1