Jest sprawa. Zaczne od tego że mam 17 lat, nigdy...
I
Iza17289 pkt
454 wyświetlenia
nie miałam chłopaka. Gdy przyszłam do nowej szkoły jak nigdy pisało do mnie paru chłopaków. Jeden przyznał się że że znaczę dla niego coś więcej , ja nie byłam gotowa na związek i chyba jeszcze nie jestem. Problem jest w tym, że napisał do mnie niedawno kolega, zauważyłam że w szkole często na mnie spogląda (raz puścił oczko) tylko ja nie rozumiem tego, on jest przystojny i wydaje się być troszkę kobieciażem, dosyć często rozmawiamy jest bardzo fajnym chłopakiem i boję się że się zakocham a tego bym nie chciała. Ja za to nie uważam siebie za ładną dziewczynę. Boję się co potoczy się dalej, nie wiem co robić..