Jest tak: jestem z facetem od 5 miesięcy. Niby...
R
RadioAktywnaa143 pkt
498 wyświetleń
go kocham ale gdy w tygodniu się nie widzimy nawet za nim nie tęsknie, nie czuje nic do niego a jak jest blisko to coś się zmienia, jakbym coś czuła. I tak jest przez cały ten czas. Poznaliśmy się w szkole ale tak na prawde przez neta. Przez 17 lat nikogo nie miałam a on jest moim pierwszym. Boję się że będę sama bo tyle czasu już nikogo nie miałam.
Boje się też zerwania z nim po to wspaniały facet: pracuje by móc do mnie przyjeżdzać, przywozi smakołyki, dba o mnie, mówi że jestem piękna, szczupła.
Ale ja po oglądnięciu paru filmów (wiem że film to nie życie ale coś mają wspólnego) widzę, że to nie jest prawdziwa miłość. Ja bym za nim nie płakała.
Co mam robić? proszę o pomoc, błagam.
Boje się też zerwania z nim po to wspaniały facet: pracuje by móc do mnie przyjeżdzać, przywozi smakołyki, dba o mnie, mówi że jestem piękna, szczupła.
Ale ja po oglądnięciu paru filmów (wiem że film to nie życie ale coś mają wspólnego) widzę, że to nie jest prawdziwa miłość. Ja bym za nim nie płakała.
Co mam robić? proszę o pomoc, błagam.