Przejdź do treści głównej

Jest tak: jestem z facetem od 5 miesięcy. Niby...

R
RadioAktywnaa143 pkt
498 wyświetleń
go kocham ale gdy w tygodniu się nie widzimy nawet za nim nie tęsknie, nie czuje nic do niego a jak jest blisko to coś się zmienia, jakbym coś czuła. I tak jest przez cały ten czas. Poznaliśmy się w szkole ale tak na prawde przez neta. Przez 17 lat nikogo nie miałam a on jest moim pierwszym. Boję się że będę sama bo tyle czasu już nikogo nie miałam.
Boje się też zerwania z nim po to wspaniały facet: pracuje by móc do mnie przyjeżdzać, przywozi smakołyki, dba o mnie, mówi że jestem piękna, szczupła.
Ale ja po oglądnięciu paru filmów (wiem że film to nie życie ale coś mają wspólnego) widzę, że to nie jest prawdziwa miłość. Ja bym za nim nie płakała.
Co mam robić? proszę o pomoc, błagam.

1 odpowiedź

No wiesz,tutaj opisujesz tak jak by dwie sytuacje,bo piszesz,że nie wyobrażasz sobie świata,ale nie płakała byś... Może spróbuj się jakoś sprawdzić. Np nie widźcie się przez dwa tygodnie,może dłużej jak będzie to potrzebne i zobacz czy będzie Ci to obojętne,czy zatęsknisz. Wypadało by się zdecydować,bo po pół roku to już nie zabawa,a poważny związek się zaczyna,a każdy ma swoje uczucia i raczej byś nie chciała żeby on np się Twoimi bawił... Ty niestety teraz to robisz,bo po pięciu msc sama nie wiesz co do niego czujesz. Wypisz sobie za i przeciw związkowi. Zadaj sobie dwa ważne pytania: czy wytrzymasz z nim całe życie,czy chcesz je z nim spędzić.? Jeżeli nie to skończ to teraz,bo potem może być za późno,o ile już nie jest... No ,ale życzę Ci abyś wyszła z tego dobrze i aby to był ten jedyny. Powodzenia i trzymam kciuki.:)
6
Z

Zussa

14 lat temu