Jest taka sprawa. Od 2 lat podoba mi się...
A
annka9023 pkt
678 wyświetleń
chłopka. Znamy się od 11 lat chodzimy razem do klasy i mieszkamy obok siebie. Ale on niestety mnie nie zauważa jako dziewczyny normalnie gadamy, wracamy często razem ze szkoły i wgl, ale ostatnio mówił mi trochę o tym co się u niego dzieje. Ostatnio był jakiś smutny i napisałam do niego czy wszytko okk. On odpisał że ma problemy i ze nie chce o tym gadać, a ja mu odpisałam że jeśli będzie potrzebował pomocy czy chciałby pogadać może na mnie liczyć. Jak go ostatnio spotkałam to mi podziękował za troskę. Wydaje mi się że rozstał sie z dziewczyną :( (ta dziewczyna wykorzystuje chłopaków i zostawia, ale jest bardzo ładna) Nie wiem czy dobrze zrobiła. Aaa cała nasza klasa go wyśmiała, jego kumple przestali się do niego odzywać i zachowują się inaczej niż wcześniej, a jago ''przyjaciółka'' odwróciła się od niego bo nienawidzi tej dziewczyny. Moja koleżanka twierdzi że dobrze zrobilam ale ja nie jestem tego pewna. Jak ja mam się teraz w stosunku do niego zachowywać? Boję się o niego bo widzę ze sie załamał a znam go trochę i wiem że jeśli będzie naprawdę źle to może sobie coś zrobić. Nie wiem co mam zrobić, chciałabym do niego napisać ale napisałam mu w sms-ie że nie chce się wtrącać więc co powinnam zrobić?