Jest taki chłopak.. ma na imię Damian,...
N
Natuśka120 pkt
627 wyświetleń
myślałam ze coś miedzy nami będzie bo w jednym dniu był słodki , kochany przytulał mnie i ja jego prawie się pocałowaliśmy , ale się speszyłam bo to 1 chłopak który tak się mną interesuje . Ale niestety się pomyliłam bo na następny dzień był taki oschły olewał mnie trochę nw możne dlatego ze było nas dużo bo wcześniej byliśmy sami prawie , było tylko 3 osoby. na 3 dzień był tak samo obojętny. wieczorem odprowadził mnie do domu dałam mu buzi w kącik ust i poszłam na gg zapytałam się go czy miedzy nami możne być coś więcej, on powiedział ze musi się zastanowić zastanowił się po pół godz i napisał tu zacytuje ''po dluzszych zastanowieniach podjalem decyzje ze nie. nie mysl ze cie nie lubie albo ze mi sie nie podobasz ale ja nie chce sie wiazac w tym wieku bo wiem ze dlugo to i tak nie potrwa i nie chce cię zranić'' możne złe zrobiłam ze zapytałam się na gg ale byłam ciekawa i nie chciałam czekać na następny dzień ... Bardzo bym chciała z nim być, ale on nie chce , na czy mam do niego dalej zalatywać czy dać sobie spokój możne on się przełamie? nw co mam robić...