jest u nasz grupa chłopakó któży pala , piją...
K
kakawu1k pkt
504 wyświetlenia
i wgl sobie życie na maxa niszczą... nie moge atrzeć na to jak sie zabijajją nei wiem cor robić bardzo che im pomuc.. z jedym z nim sie lepiej znam (kiedyś coś tam miedzy niami było) gadamy czesto i on by z tym skończył gdzyby sie zakochała albo gdzyby przez to nei mógł tańczyć ... (to jega pasja) ... ostatnio ( w sobote) byłam z koleżanką na blokch i widizała mo był w sklepie (chyba) ukradł alkochol ... i potem z kuplami siedzilei pod drzewami i pili ... ja nie moge patzreć jak sobie oni niszczą życie ! chce im pomuc ale nei wiem jak :( pomóżcie