Jestem Dominika i mam 12 lat,pójde teraz do 6 kl....
D
domi12125 pkt
666 wyświetleń
podstawówki i przyjaźnie się z takim 18 latkiem który teraz idzie do 3 liceum.Przyjaźnimy się juz razem 17 miesiąc. Poznaliśmy się w parku bo siedziałam sama i było mi smutno z powodu słabej oceny w szkole. I on wtedy do mnie się przysiadł i mnie pocieszał.Był taki strasznie nieśmiały.... Z początku się go bałam ale zauwazyłam że on jest naprawde wrażliwy i ma dobre serce. Strasznie się do niego przyzwyczaiłam.Bardzo się mną opiekuje,troszczy się o mnie,jak jestem przeziębiona to przychodzi do mnie do domu i potrafi cały dzień byc tylko przy mnie.Jest mi go szkoda bo nigdy nie miał ojca,mój rozwiódł się z moją mamą jak miałam 8 lat.Doceniam to że on wogóle chce ze mną być bo jestem niską brunetką .Rodzice go nawet lubią ale nie są zadowoleni z jego wieku.Jak chcę się do niego przytulić to nigdy mnie nie odtrąca.Mówi mi że jestem jego małym koliberkiem.Zakochałam się w nim bardzo chociaż mam tylko 12 lat i wiem ze nikt w to nie uwierzy.Chcę z nim być,jak para,tylko nie wiem jak to mu to powiedzieć.On mi tego sam nie zaproponuje bo jest w stosunku do mnie nie śmiały.Przedwczoraj pytałam się go dlaczego jest taki niesmiały to powiedział że 3 lata temu szukał sobie kogoś ale pare dziewczyn go odrzuciło i przestał szukać i że wie że nigdy sobie nikogo nie znajdzie bo jest do niczego,itp.. Ze zawsze marzył o tym aby mieć kogoś do przytulania.kochania.Strasznie zrobiło mu się smutno,zresztą od dawna zauważyłam że jest mu głęboko w duszy smutno i troche miał załzawione oczy.Ja nie mogłam wytrzymać i powiedziałam mu ze ja chciałabym być z nim a on mi odpowiedział ze byłby najszczęśliwszym chłopakiem tego dnia na swiecie.Przytulilismy się do siebie i pocałowałam go pierwszy raz w usta.To co odpowiedział było urocze ale nie wiem czy to była zgoda na to abyśmy byli razem.I chciałabym o tym powiedziec mojej mamie i jego rodzicom tylko nie wiem jak .Proszę,pomóżcie mi.