Jestem dziewczyną i mam 13 lat. Ok. półtora...
P
pieseczek6933527 pkt
716 wyświetleń
roku temu spodobała mi się młodsza ode mnie dziewczyna ( tak, nic się nikomu nie przewidziało to dziewczyna ) nie podam jej imienia ale ma imię na literę A. Ja się z nią tak jakby przyjaźnię ( tak mi się wydaje nie wiem co ona myśli ). Niestety, pomimo upływu czasu cały czas jestem nieśmiała w kontaktach z nią. Nie potrafię przy ludziach, których ona zna do niej podejść i zagadać. Ona wie o tym, że ją kocham, bo ona sie tego domyśliła i chciała zebym powiedziała prawdę. No to powiedziałam. Do związku niestety nie doszło, ale mnie lubi. Ja nie wstydzę się z nią obcować, jak już ona będzie ze mną rozmawiać to na luzie z nią gadam a nawet mam odwagę zeby ją całować ( w sensie w policzek, czoło itp ). Tylko, że przy innych wstydzę się zapoczątkować rozmowe. Jak ona jest sama to potrafię do niej bez problemu zagadać ale przy jej znajomych się wstydzę. Chłopaki z jej klasy trochę mi dokuczają od tygodnia bo przyłapali mnie na tym jak ją pocałowałam. Ale zanim zaczeli to robić to tez wstydziłam się do niej zagadać! Dzis bardzo chciałam się z nią gdzieś umówić ale nie miałam odwagi by ją o to zapytać. Co zrobić? to wstyd zeby dziewczyna z 7 kl ( bo ja jestem w 7 kl ) wstydzila sie zagadać do kogos kogo zna! Wobec innych znajomych mi osób jestsem przebojowa... Ale ona jest wyjątkiem. Nie chce byc cieniasem i tchórzem... Wiec co teraz? Jak sie osmielic? tylko nie dawajcie mi przykladow w stylu " zrob sobie cos ", " napisz do niej " ( bo net to co innego niz real ), " wypinaj pupe do niej to moze sama do ciebie zagada " itp. i prosze, darujcie sobie niemiłe komentarze.