Przejdź do treści głównej

Jestem fanem imprez. Na każdej imprezie na której...

K
kabakos0 pkt
1.3k wyświetlenia
jestem coś się dzieje, albo się z kimś pobije albo za dużo wypije raz policja przyłapała mnie za przetrzymywanie trawki w domu. Ogólnie to miałem już 7 spraw w sądzie jeszcze jeden wybryk i trafie do zakładu karnego. Co mam robić jak niedać się wciągnąć na następną zabawe, jak odzwyczaić się od maryśki?
Pomóżcie.

4 odpowiedzi

każdy dobrze wie, że z takich spraw nie wychodzi się tak łatwo.
tym bardziej z maryśki -.- , więc się nie oszukujmy, że jak chłopak sobie raz odmówi to potem będzie wszystko cacy. W dodatku, kiedy jest się 'raperem' i tak jakby jego pracą jest dobry melanż ze swoimi ziomkami. Po prostu, nie masz wyjścia ale musisz zacząc kontrolowac swój pociąg do alkocholu a tym bardziej do haszu. Ogarnąc przede wszystkim, jeżeli nie chcesz zeby Cie w tym zakładzie odwiedzali. Po pierwsze, nie trzymaj w domu towaru .. psy jak już raz wywęszyli to będą węszyc dalej, ogarnij z piciem albo jak sie nawalisz w trupa to niech Cie gdzies zamkną, żebyś nie odwalał publicznie bo będziesz miał lipe tak samo po zjaraniu sie. Wiadomo, cięzko będzie..
i nie bij się, lamerstwa się nie tyka.

pewnie nie pomogłam, no ale coz.
6
N

natuch

16 lat temu

zacznij sie ograniczać . chodź z ziołem to będzie ciężko .
po prostu wypij te kilka piw . chyba że jak posmakujesz alkohol to nie potrawisz się opanowąc żeby nie pić to nie pij wQl .
1
E

effaxd

16 lat temu

Ale chodzi oto że ja od czasu do czasu rapuje sobie takie małe koncert i wgl. jesli bym odmówił stracił bym reputacje.
-2
K

kabakos

16 lat temu

Jak Cię zapraszają poprostu nie idź a jak idziesz staraj się panować nad sobą i tylko sie dobrze bawić, bez żadnych wybryków.
-2
K

Kurohime

16 lat temu