Jestem nieśmiałą dziewczyną, o niskiej...
L
lusia19881 pkt
705 wyświetleń
samoocenie. Nie lubię się wywyższać itd., dlatego też mam mało znajomych, a jak już są to bardzo zaufani. Dokładnie 1,5 roku temu pojechałam na pewien obóz. Myślałam, że będzie fajnie, ale nie spodziewałam się tego, że nie zapomnę tego czasu aż do teraz. Przyjechał też tam pewien chłopak, Maciek. Było tam kilka dziewczyn, na prawde dobre dupery, więc od razu myślałam, że będzie się on oglądał za nimi. Lecz było na odwrót. Pokochał mnie, jak i ja jego. Było cudownie. Dowartościowałam się trochę, strasznie się cieszyłam, że się komuś spodobałam. Jeszcze nigdy się tak nie czułam. Za te chwile teraz oddałabym wszystko..... .
Mieszkaliśmy daleko od siebie, aż 120 km. On przyjeżdżał do mnie pociągiem. Mimo takiej odległości i wieku- 15 lat, było to możliwe. Zakochałam się jak nigdy dotąd. Jednak zaczęły pojawiać się problemy- musieliśmy to wszystko zakończyć, odległosć, szkoła i te sprawy :( Obiecaliśmy sobie przyjaźń, chociaż to naprawdę debilny pomysł. Jest problem, bo ja go kocham do dzisiaj, on może nawet zdaje sobie z tego sprawę. Mało utrzymujemy kontaktu.. . Ja nie daję sobie rady bez niego. Płaczę, zaczęłam się tnąć, ale dzięki mojej kumpeli w miarę sobie z tym radzę. Nie umiem pokochac innego chłopaka, olewam innych, wiem że chcę z nim być.. tylkoto nie jest takie łatwe. On nie odwzajemni już tego uczucia... a mi pęka serce ;( Proszę o pomoc :((
Mieszkaliśmy daleko od siebie, aż 120 km. On przyjeżdżał do mnie pociągiem. Mimo takiej odległości i wieku- 15 lat, było to możliwe. Zakochałam się jak nigdy dotąd. Jednak zaczęły pojawiać się problemy- musieliśmy to wszystko zakończyć, odległosć, szkoła i te sprawy :( Obiecaliśmy sobie przyjaźń, chociaż to naprawdę debilny pomysł. Jest problem, bo ja go kocham do dzisiaj, on może nawet zdaje sobie z tego sprawę. Mało utrzymujemy kontaktu.. . Ja nie daję sobie rady bez niego. Płaczę, zaczęłam się tnąć, ale dzięki mojej kumpeli w miarę sobie z tym radzę. Nie umiem pokochac innego chłopaka, olewam innych, wiem że chcę z nim być.. tylkoto nie jest takie łatwe. On nie odwzajemni już tego uczucia... a mi pęka serce ;( Proszę o pomoc :((