Jestem nieśmiały
L
Lesio90940 pkt
687 wyświetleń
Joł wam wszystkim :) mam problem z nieśmiałością...
a dokładnie mówiąc to np. z moją byłą dziewczyną rozmawiałem normalnie niczego się nie wstydziłem dosłownie. Bawiliśmy się w śmieszne a nawet erotyczne zabawy :) ale poznałem inną dziewczynę i tu się pojawia problem ponieważ nie wiem co o tym sądzić...
Pierwsze spotkanie było kompletnie nieudane wstydziłem się do niej podejść a siedziałem 2 ławki obok ja byłem z kolegą a ona z koleżanką i czekała na mnie aż "4:5" godz. Wiem śmiesznie to brzmi że dziewczyna czekała na chłopaka 4 i pół godz ale wstydziłem się bardzo pierwszy raz w życiu. Po prostu ona do przesady mnie onieśmiela nigdy nie miałem takiej sytuacji, zawszę z dziewczynami miałem temat głupi ale miałem a z nią nie mam kompletnie żadnego... Ale to nie jest najgorsze bo chodzi o to że to jest moja pierwsza miłość byłem z nią już 2 razy i 2 razy ona zerwała przez moją nieśmiałość bo na spotkaniu nic się nie odzywałem (no oprócz "cześć" i "pa") kompletnie nic ona coś tam próbowała mówić ale też coś nie wychodziło zawsze się tylko przytulaliśmy nawet pocałować jej się wstydziłem... co mam zrobić żeby w końcu nie być nieśmiałym ?
a dokładnie mówiąc to np. z moją byłą dziewczyną rozmawiałem normalnie niczego się nie wstydziłem dosłownie. Bawiliśmy się w śmieszne a nawet erotyczne zabawy :) ale poznałem inną dziewczynę i tu się pojawia problem ponieważ nie wiem co o tym sądzić...
Pierwsze spotkanie było kompletnie nieudane wstydziłem się do niej podejść a siedziałem 2 ławki obok ja byłem z kolegą a ona z koleżanką i czekała na mnie aż "4:5" godz. Wiem śmiesznie to brzmi że dziewczyna czekała na chłopaka 4 i pół godz ale wstydziłem się bardzo pierwszy raz w życiu. Po prostu ona do przesady mnie onieśmiela nigdy nie miałem takiej sytuacji, zawszę z dziewczynami miałem temat głupi ale miałem a z nią nie mam kompletnie żadnego... Ale to nie jest najgorsze bo chodzi o to że to jest moja pierwsza miłość byłem z nią już 2 razy i 2 razy ona zerwała przez moją nieśmiałość bo na spotkaniu nic się nie odzywałem (no oprócz "cześć" i "pa") kompletnie nic ona coś tam próbowała mówić ale też coś nie wychodziło zawsze się tylko przytulaliśmy nawet pocałować jej się wstydziłem... co mam zrobić żeby w końcu nie być nieśmiałym ?