Jestem przeciętną dziewczyną. Od jakiegoś...
P
princesstears00712 pkt
736 wyświetleń
czasu podchodzi do mnie w szkole popularny chłopak z kolegami i gada mi o jakiś pierdołach,mówi mi że mu się podobam, oczywiście z maksymalnym sarkazmem. Gdyby to była tylko taka "konwersacja" to ok, ale wystarczy, że się tylko na niego patrzę z zażenowaniem, a oni już w śmiech i po prostu nie rozumiem o co mu chodzi, a jak się pytam co on chce to 'nic', wkurza mnie, ale nie mogę mu nawet tego uświadomić, bo mam wrażenie, że czego bym nie powiedziała to i tak reakcja będzie taka sama. O co mu chodzi?