Jestem rozdarta...
L
Liksa0070 pkt
505 wyświetleń
Jakoś nie mogę siebie zrozumieć... gdy byłam jeszcze naprawdę mała (gdzieś 1 klasa) zabujałam się w takim słodkim chłopaku, potem przeniosłam się do innej szkoły i w 3 klasie znowu się zabujałam. To było takie uczucie dosłownie na maksa! Żołądek mi go gardła podskakiwał, nie widziałam nikogo poza wybrankiem, ciągle o nim myślałam...Od kiedy się odkochałam w tym ostatnim podobne uczucie jeszcze mnie nie odwiedziło... Od jakiegoś czasu nie jestem pewna, bo kilku chłopaków "tak-jakby" mi się podoba, albo z wyglądu, albo charakteru (tamci dwaj obydwie rzeczy), i nie wiem, czy się zakochałam, albo zabujałam, czy nie! Może jednak, jestem jeszcze za młoda, bo mam dopiero 12 lat??? Ale jeśli jestem teraz za młoda, to co to było wtedy???
Błagam o pomoc!!!
Błagam o pomoc!!!