..Jestem skołowana .. Mam taką dziwną...
Z
Zagubiona0013 pkt
841 wyświetleń
sytuację poznałam takiego chłopaka nazywa się dajmy na to mateusz.. zauroczył mnie ... no i poszło gadalismy po pewnym czasie było buzi .. było świetnie . i wgl. zaimponował mi obojga jesteśmy muzykami... kąplementy mi prawi .. Niedawno byłam na takim spotkaniu jest mnóstwo ludzi są zabawy na poziomie 16 lat ;d .. i zobaczyłam tego samego chłopaka co miesiąc temu gapił sie na mnie bezprzerwy przenikał mnie wzrokiem wodził uwodził wzrokiem jak przechodziłam prawie mu sie kark nie złamał ... i własnie na tym spotkaniu ujrzałam go poraz 2 .. jak zobaczył mnie w drzwiach był zszokowany gapił się bezprzerwy ... widac było że sie bardzo cieszył .. że mnie zobaczył .. wczesniej myslałam że mi się wydaje .. ale nie cały czas czułam jego wzrok .. było mi tak ciepło na sercu... czułam taka radośc i cos co mnie do niego bardzo przyciąga... jakby jego wzrok był czymś co mnie regeneruje... .... setki razy "łapałam " jego oczy i uśmieszki skierowane do mnie ... teraz znowu nie mam kontaktu z nim a dalej jestem z mateuszem ...chociaż nie czuje tego pożądania oczu matusza tak jak tego chłopaka .. ten mateusz bardzo się wczuł w "nasz" związek ... i głupio by było go zranić ... weźcie mi doradcie co robić.. bo ja juz wysiadam... od tego problemu .