Jestem tu po raz pierwszy i liczę na waszą...
C
Corsa4363 pkt
570 wyświetleń
pomoc. Kilka lat temu chodziłam z pewnym chlopakiem. Byliśmy młodzi ale obydwoje traktowaliśmy to dosyć poważnie. (jak na nastolatków :P).Na początku przyjaźniliśmy się, potem zauważyliśmy, że oboje chcemy czegoś więcej i zaczęliśmy sie spotykać. Był pierwszą osobą, którą naprawdę kochałam. Po pół roku rozstaliśmy się, a raczej on zerwał, bez wyjaśnienia sytuacji. Bardzo cierpiałam, nie potrafiłam się z tym pogodzić. Ostatnio byliśmy razem na wyjeździe.(Dodam, że przez ostatnie 2 lata praktycznie nie rozmawialiśmy) Oglądając razem film złapał mnie za rękę, a gdy wychodziłam poprosił abym została. Podczas powrotu do domu leżeliśmy obok siebie i rozmawialiśmy. Całą noc trzymał mnie za rękę, przytulał. Powiedział, że dobrze mu tu ze mną. Było po prostu cudownie. Od dawna nie czułam sie tak szczęśliwa. Teraz po powrocie rozmawialiśmy ze sobą parę razy nie wspominając o wydarzeniach podczas powrotu. Co mam zrobić? Czego on właściwie może chcieć: Przyjaźni czy czegoś więcej? Nie chcę zadręczać go pytaniami i pytać wprost czy chce ze mna być, bo boję się, że zrazi się i stracę go również jako kolegę, z którym można fajnie pogadać. Pomóżcie!!!