Jestem w 2 gim,mam 15 lat. W mojej klasie jest...
T
THGfan25 pkt
642 wyświetlenia
kolega,który od dobrych 4 lat mi się podoba. Kumple i kumpele zawsze nas paringowali. Od około pół roku wysyła w moja stronę specyficzne sygnały...Zaczepia,wyskakuje z podtekstami, zagaduje,inicjuje kontakt fizyczny (nic zboczonego,jakieś przytulanie,czy obejmowanie),przekomarza się ze mną,sam z siebie dosiada się do mnie...Mimo to, nie piszemy ze sobą.Była taka sytuacja,że wracaliśmy (samochodem 5-osobowym,więc był pełny) i zasnęliśmy. On siedział z tyłu na środku,a ja za kierowcą.Wybudzam się powoli i stwierdzam,ze leżę mu na ramieniu.Zastanawiam się z zamkniętymi oczami jak z tego wybrnąć i nagle czuję,że ktoś mnie głaszcze po głowie...hmm,ciekawe kto? Ten,na którego ramieniu usnęłam. Jednocześnie ciągle mówi mi,że pasuję do kogoś innego,albo wspomina o innych dziewczynach. Dodam jeszcze,że jest on raczej typem żartownisia i duszy towarzystwa,jest przystojny i podoba się większości dziewczyn,a ja jestem podobno w miarę ładna,charakter mam ok,ale moja tusza pozostawia wiele do życzenia...O co może mu chodzić? Chciałabym się mu podobać,ale jakoś nie wierzę,aby to była prawda...