Jestem w 8 klasie. Chodzę na prywatny angielski...
A
an123456310 pkt
1.6k wyświetlenia
( grupowe zajęcia ) którego nie znoszę. Rodzice nie mogą tego zrozumieć i każą mi chodzić na niego, bo niby w szkole mnie nie nauczą jak należy... Chodze do grupy która za rok będzie zdawać FCE ( firsta ), na początku chciałam go zdać ale teraz nie chcę i zamierzam kategorycznie sie wypisać! Szkoła językowa ( tam gdzie mam ten dodatkowy angielski ) niby jest najlepsza w mieście ale tak naprawde jest przereklamowana! Wyłudzają ogromne pieniądze, a tak naprawde tam jest tylko wyścig szczurów o certyfikaty, a i tak dzieci z mojej grupy są słabe! Rodzice mówią że moge zmienić szkołe językową, ale koniecznie musze chodzic na dodatkowy angielski mimo, że jestem z niego dobra! Bo oczywiście nie moge zmarnowac talentu... Ale przecież nie trzeba chodzic na dodatkowy angielski zeby byc dobrym z języków! Złe jest też to że rodzice chcą za mnie decydować gdzie będe chodzić na angielski, próbuje przekonywać ich do swojego zdania ale do nich nic nie dociera... Jeśli już miałabym wybrać szkołę językową to wybrałabym taką jedną w moim mieście, która też jest dobra i o połowe tańsza od tej, do której chodzę... I do tamtej szkoły językowej chodzi ktoś kto mi sie podoba, więc postaram sie dostac to tej grupy, gdzie chodzi ta osoba. Przynajmniej będe mieć większą motywację do tego by tam chodzić.... Najchętniej wcale nie chodziłabym na dodatkowy angielski ale rodzice tak nalegają żebym chodziła że zwariować można! Oni nic nie rozumieją... Jak przekonać ich, że albo ja sama wybiore nową szkołę językową albo w ogole nie bede chodzic na dodatkowy angielski?