jestem z chlopakie 4 miesiące tzn byłam......
K
Kornelia1695 pkt
881 wyświetleń
dziś dowiedziałam się że mnie zdradził. nie mogłam w to uwierzyc bo przecież układało nam się , prawie wgl się nie kłóciliśmy , on na początku niee chciał się przyznac ale potem się przyznał . nie mogłam słowa z siebie wydobyc tak bardzo płakałam .. chciał mnie przytulic ale go odepchnęłam i poszłam , biegł za mną ale go odepchnęłam od 5 godzin do mnie wypisuje i wydzwania , płacze , prosi błaga żebym mu wybaczyła ale ja po prostu się boję za bardzo go kocham i drugi raz takiego ciosu nie przeżyję on błaga żebym jutro dała mu chociaż poł godziny na wyjaśnienie , co mam zrobic? , pomóżcie