problem bo kiedy go przy mnie nie ma to go nie kocham a jak przy mnie jest to coś do niego czuje cały czas mnie denerwuje. powiedzcie mi to czy to jest jeszcze miłość czy przywiązanie?
zdecydowanie przywiązanie ;) szczerze mówiąc nie ma co tego ciągnąć bo oboje możecie cierpieć ;)
20
L
loczus
12 lat temu
-2
Według mnie jest to w stu procentach przywiązanie. Jeśli myślisz o jakimkolwiek związku z nim, to wybij sobie to z głowy. Jeśli on zniknie dajmy na to krótki okres czasu - 2 miesiące, to będziesz miała już innego na oku. Po co krzywdzić chłopaka?