Jestem z chłopakiem już 2 miesiące, znamy się...
K
kokosik520045 pkt
629 wyświetleń
w sumie 4 lata, od roku coś między nami było, ale dopiero dwa miesiące temu o tym pogadaliśmy i okazało się, że się nawzajem sobie podobamy. Problem w tym, że chyba inaczej wyobrażałam sobie związek, ani razu się nie całowaliśmy, nawet nie trzymaliśmy za rękę. Przyznam, że nasza relacja się prawie wogle nie zmieniła, najlepsi przyjaciele i zero fizyczności, przytulamy się tylko na powitanie i pożegnanie. Ogólnie czuję, że nasze spotkania wyglądają tak, że jeżeli nie robimy czegoś to się nie spotkamy, sport, bieganie, rower. Ja wiem, że on jest typem sportowca, ale żadne nasze spotkanie to nie jest wyjście do kina ani kawiarni, nie ma opcji. Czuję się jakby nie do końca mu na mnie zależało, ale on temu zaprzecza, proponowałam nawet żebyśmy wrócili do przyjaźni, jeżeli mu tak bardziej pasuje, ale on utrzymuje, że mu zależy. Proszę, poradźcie mi co zrobić, czy z nim porozmawiać czy co, bo nie chcę też co chwila zrzędzić, ale naprawdę nie czuję się jakbym miała chłopaka. Aha, żeby nie było wątpliwości mamy po 17 lat:)