jestem z moim chłopakiem 2,5 roku..On obecnie...
M
mblondies109 pkt
1k wyświetleń
studiuje na pierwszym roku i mieszka w akademiku..Najgorsze w tym wszystkim jest to że on tam robi co mu się podoba..chodzi sobie na imprezy-nawet nie raczy mi o tym powiedzieć(dopiero gdy odszukam zdjęcia na stronie klubu to on się wtedy przyzna),pije,czasami pali marihuane,w maju był na jakiejś działce z dziewczynami-oczywiście nic nie wiedziałam,poza tym pisze sobie z innymi,ostatnio oglądał film na laptopie w łóżku w pokoju z jakąś dziewczyną z akademika,pomaga niesc jej walizkę z dworca, jakieś dziewczyny zaprasza z roku do swojego pokoju,z jakimiś na spacery chodzi,w dodatku jeszcze poprawkę bedzie we wrześniu z czegoś miał a resztę ledwo pozaliczał...a oczywiście ja o niczym nie wiem..Bo jeśli zapytałam się co robi to on odp"nic"..i tak ciągle..na prawdę nie mam już ochoty dowiadywać się co rusz to nowych rzeczy..Dlatego pomyślałam że dam mu ultimatum-albo ja albo studia..Ja właśnie zaczynam naukę w 3 klasie liceum więc ten jeden rok jeśli za mną poczeka to mu nie zaszkodzi..a ja planuję tam iść..Co myślicie o moim pomyśle?