Jestem załamana!!!;( nie mam już wogóle na nic...
S
sysiaaa11364 pkt
987 wyświetleń
siły... nie widze sensu by walczyć. Nie daje rady. Cierpie...
Wczoraj zaczęłam chodzić z takim chłopakiem,dzisiaj z nim zerwałam,powiedziałam,że jego brat mnie namówił,że nie pasujemy do siebie itp. Obraził się i napisał :spier** ja powiedziałam że jakby mnie kochał na serio to by tak nie pisał.Powiedziałam mu że kocham jego brata,a on że tamtem mnie nie,a ja i co i tak nie moge z tobą być. Przeprosiłam go chyba kilka razy,ale już mi nie odpisuje... Napisałam do jego brata,zerwałam z Mateuszem,bo kocham ciebie,nie moge być z nikim innym... On mi nie odpisał. Co mam mu napisać??? wczoraj mówił że ma w dupie to że chodze z mateuszem , a pomimo to czytał jego esy i pisał że Mateusz mnie kocha. Dzisiaj Sebek nawet sam do mnie napisał... ale tylko co robisz? a jak ja do niego pisze to nie odp... Mi naprawde na nim zależy!!! co mu napisać żeby to zrozumiał i zaczął poważniej o nas myśleć?? Pomocy!! Nie wytrzymam
Wczoraj zaczęłam chodzić z takim chłopakiem,dzisiaj z nim zerwałam,powiedziałam,że jego brat mnie namówił,że nie pasujemy do siebie itp. Obraził się i napisał :spier** ja powiedziałam że jakby mnie kochał na serio to by tak nie pisał.Powiedziałam mu że kocham jego brata,a on że tamtem mnie nie,a ja i co i tak nie moge z tobą być. Przeprosiłam go chyba kilka razy,ale już mi nie odpisuje... Napisałam do jego brata,zerwałam z Mateuszem,bo kocham ciebie,nie moge być z nikim innym... On mi nie odpisał. Co mam mu napisać??? wczoraj mówił że ma w dupie to że chodze z mateuszem , a pomimo to czytał jego esy i pisał że Mateusz mnie kocha. Dzisiaj Sebek nawet sam do mnie napisał... ale tylko co robisz? a jak ja do niego pisze to nie odp... Mi naprawde na nim zależy!!! co mu napisać żeby to zrozumiał i zaczął poważniej o nas myśleć?? Pomocy!! Nie wytrzymam