tak czyli kobiety to kury domowe?
nIE nie zgadzam się z tym pod żadnym względem!!!!!!!!
26
S
sylwiauff
16 lat temu
7
a ktos moze mi wytlumaczyc kim jest feministka?Bo ja juz nie rozumiem..(bez smiechow prosze..!!:))
:P
7
O
OwoCowAaa
16 lat temu
7
ja tak w pewnym sensie walczę o równouprawnienia.^^
może za młoda jestem ale ktoś musi to dalej ciągnąć.
7
S
sylwiauff
16 lat temu
6
Ja raczej nie jestem... tak mi sie wydaje ;pp
6
I
izka0330
15 lat temu
5
http://dojrzewamy.pl/pyt/149758/kto-to-jest-feministkana-czym-to-polega
tu masz odpowiedzi. :)
5
O
OwoCowAaa
16 lat temu
3
Feministka to kobieta która podkreśla że jej płeć ma więcej podobieństw niż różnic z płcią męską.
Niestety w Polsce feminizmem nazywamy kobiecy szowinizm...
3
D
Docandi
13 lat temu
1
nie jestem, nie znoszę ich. Powiedzmy sobie szczerze, ze to do kobiety należy podtrzymywanie ogniska domowego, a im sie teraz zachciewa pracować w kopalniach....;/ Przez tyle tych rozwodów itp.
Facet wraca z pracy, zmęczony, głodny, a kobieta w pracy...nic więc dziwnego, ze szuka miłości u innej.
1
D
Dziobakowa
16 lat temu
0
Sama nie wiem. Czasami zdaje mi się, że nią jestem... Może to dlatego, że ciągle zakochuję się bez wzajemności...? :(
PS. Facet może być najwyżej szowinistą.
0
P
panicara8
16 lat temu
-2
Ja jestem :)
i jak patrze na wypowiedź koleżanki Dziobawowej to smutno mi się robi :)
a szowinista to zupełnie co innego niż faminista i tak facet moze być feministą co jest wielką jego zaletą :) bo czemu mamy być traktowane inaczej? WSZYSCY JESTEŚMY RÓWNI więc po co nażucać nam ograniczenia z powodu innej płci :) i jeśli ma ktoś problem z tym że my do kopalni miałybyśmy iść to jak się wkurze to kiedyś sama pójdę do kopalni pracować i zobaczymy kto będzie taki mądry :) chociaż mam inne plany na przyszłość lecz życie lubi mi żucać kłody pod nogi więc jeśli nie wyjdzie tak jak chce to wykorzystam te kłody do genialnej tartwy :)
-2
R
RudaGośka
16 lat temu
-6
przeraża mnie niewiedza naszego społeczeństwa objawiająca się tym, ze mimo nieznajomości jakiegos zjawiska jawnie i hamsko jest ono krytykowane
nie zgadzam się z tym, ze kobiety zostały "stworzone" po to by usługiwać mężczyznom siedząc w domku i gotując obiadki... to przecież płci męskiej kiedyś nie bło na świecie i powstali w wybiku mutacji jednego z naszych genów.
jesteśmy równi i tak powinniśmy być traktowani. i o to właśnie feministki walczą. ja osobiście chcę pracować i nie mam zamiaru zajmować się domem i dziećmi, podczas, gdy facet będzie spełaniał się zawodowo... no ejjj