Katolicyzm jest bardzo atrakcyjny tylko w sensie cielesnym (dla oka, ucha, etc) ale jak się wczytać w co mają obowiązek wierzyć ich wyznawcy (nawet dzieci!!) w porównaniu z Pismem Świętym, to włos się jeży na głowie! =((
Terminem „katolicyzm” określa się wspólnoty chrześcijańskie, które przypisują sobie powszechność (gr. Katholikos), w sferze doktryn i organizacji kościelnej uznają prymat papieża i zachowują jedność w sprawach wiary i dyscypliny kościelnej[1]. Do tego nurtu chrześcijaństwa zalicza się wschodnie Kościoły unickie, ale szczególną rolę odgrywa tu Kościół rzymskokatolicki.
Kościół rzymskokatolicki widzi siebie w charakterze boskiego nauczyciela prawdy i elementu opatrznościowego w dziejach ludzkości. Jego roli religijnej i społeczno-politycznej w historycznym rozwoju poświęcono wiele publikacji i prac naukowych, znacznie mniej napisano na temat teologiczno-doktrynalnej struktury Kościoła, zwłaszcza w konfrontacji z Pismem Świętym jako najstarszym i najważniejszym autoratywnym dokumentem chrześcijaństwa. Niestety, niektóre dogmaty Kościoła wykazują w stosunku do nauk Chrystusa, założyciela chrześcijaństwa, i Jego apostołów daleko idące odchylenia, co wzbudza uzasadniony niepokój. Spróbujmy zatem w oparciu o Pismo Święte dokonać porównawczo-krytycznej oceny nauki przekazywanej wiernym przez Kościoły katolickie – czy ich nauka jest zbudowana „na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym [opoką] jest sam Chrystus Jezus”[2]. Jest to podejście godne człowieka żyjącego w epoce, w której rozsądek i obiektywizm, a także umiłowanie prawdy i dobra należeć powinny do wartości najwyższych.
Chrystus „tradycję starszych” oceniał w sposób krytyczny. Pod tym względem zostawił cenny przykład postępowania. Zagadnienie prawdy zbawiennej rozwinął w formie ostatecznej. Przybył na świat, aby „prawdzie dać świadectwo”[3]. Zgodnie z Jego nauką prawda zbawienna jest jedna. Sam zawsze odwoływał się do Pisma. Walcząc z kusicielem na pustyni, każdą odpowiedź zaczynał od słowa „napisano”[4]. Gdy toczył dyskusję z uczonym w Piśmie, uporczywie powtarzał: „Czy nie czytaliście nigdy w Pismach?”[5], „Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Bożej”[6]. Słowa „tak mówi Pismo” posiadały ostateczną i rozstrzygającą moc i kończyły wszelkie spory. Zatem jedynie Pismo Święte powinno być wyznacznikiem przy omawianiu nauki i praktyki wszystkich Kościołów uznających się za chrześcijańskie.
Przypisy:
1. Za: Religia, Encyklopedia PWN, red. Nauk. Tadeusz Gadacz, Bogusław Milorski, t.5, s.408-409, Warszawa 2002
2. Ef.2,20
3. J 18,13
4. Mt 4,3-10
5. Mt 21,42
6. Mt 22,29