Zależy w jakim zakresie jest to 'wszystko'. Można mówić, że zrobi się wszystko, ale nawet najbardziej wytrwali nie zrobiliby tak naprawdę wszystkiego, więc nawet się nie oszukujmy i nie wciskajmy ludziom kitów, że zrobilibyśmy. Ja mogę powiedzieć z lekkim sercem i niefrasobliwie, że nie zrobiłabym tego słynnego 'wszystkiego' nawet, jeśli kocham osobę, z którą jestem.
3
K
Karda
15 lat temu
0
W pewnym stopniu zgadzam się z Karda: tylko w pewnym ponieważ fakt, zależy co to jest i jaki zakres jest tego "wszystkiego". Ja osobiście jestem szczęśliwie zakochana i byłabym w stanie dla mojego partnera zrobić wiele i wiele poświęcić, nie zgadzam się z jej opinią pod względem takim, iż znam osoby które dla swojego/jej partnera/ki poświęcili tak naprawdę wszystko co mieli.
Moja droga Karda: To wszystko zależy od przekonań w jakich żyjemy, od tego jak zostaliśmy wychowani, od tego czego oczekujemy od życia i od innych ludzi. Jeżeli dla człowieka priorytetem jest rodzina, dom to będzie on wstanie dla swojego partnera zrobić niemalże wszystko, nawet jeżeli by musiał wskoczyłby w ogień, jak to się nieraz mówi.
Więc proszę, nie oceniajmy od razu wszystkich ludzi żyjących na ziemi, każdy z nas ma swój własny rozum i jak widać własne poglądy, każdy inny na każdy jeden temat.
Pozdrawiam ; ).