7 odpowiedzi
-6
Pisząc poezję nie ma czegoś takiego jak 'przesada'. Obowiązuje licentia poetica, od Ciebie zależy o czym będzie utwór, a tematyka apokaliptyczna, którą ewidentnie poruszasz tutaj, nie jest niczym nowym ani dziwnym. Nie zapominaj tylko o celu. Różnie go myśliciele postrzegali (docere et delectare, poruszenie duszy, jedność ducha i litery), ale jakąś treść musi zawierać, czegoś uczyć, coś krytykować, rozśmieszać lub pouczać. Pisanie dla pisania nie do końca jest sztuką.
Jeśli chodzi o sam wiersz, cóż, przeciętny, bardzo oczywisty, zbyt łatwy i banalny oraz oklepany. Generalnie temat, który wybrałaś jest bardzo szeroki i jeśli trochę więcej nad tym popracujesz, może coś dobrego napiszesz.
@Audiomatic: To już było i to nie raz, nawet nie tyle co w samej sztuce (ale również), a w historii. Polecam Nie-boską komedię Krasińskiego, zresztą lektura obowiązkowa w liceum, 3 i 4 część powinny Ci się spodobać.
Jeśli chodzi o sam wiersz, cóż, przeciętny, bardzo oczywisty, zbyt łatwy i banalny oraz oklepany. Generalnie temat, który wybrałaś jest bardzo szeroki i jeśli trochę więcej nad tym popracujesz, może coś dobrego napiszesz.
@Audiomatic: To już było i to nie raz, nawet nie tyle co w samej sztuce (ale również), a w historii. Polecam Nie-boską komedię Krasińskiego, zresztą lektura obowiązkowa w liceum, 3 i 4 część powinny Ci się spodobać.
-6