Jutro widzę się ze swoim "byłym" chłopakiem....
M
majgash509 pkt
828 wyświetleń
Widzieliśmy się ostatni raz w piątek. Od tamtego czasu pisaliśmy tylko i już nie jesteśmy razem. Dobrze wiem, że nie mogę do niego wrócić, bo często przez niego płakałam. Szybko się denerwował, obrażał się i nawet nie wiedziałam o co, a wtedy potrafił być naprawdę chamski i nieprzewidywalny.. Ale jednak bardzo chcę. Jutro spotykamy się, bo muszę oddać mu jego bluzę. I cały czas myślę tylko o tym, żeby się do niego przytulić i resztę dnia spędzić z nim. Ale jeśli to zrobię, to za dwa tygodnie, jak nie szybciej, znając życie znów będę płakać. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Oddać m bluzę i najzwyczajniej odejść? Czy pocałować się na pożegnanie, tak ostatni raz? Czy powiedzieć co czuję i wrócić do niego? A jeśli zdecyduję się, żeby wrócić do niego, a on podejdzie do mnie i będzie chamski? Albo jeśli ja zdecyduję się żeby go olać, a on będzie się starał? Co powinnam zrobić?