Już dosyć dawno rozstałam się z chłopakiem....
Z
zaapatrzona152k pkt
757 wyświetleń
Byłam z nim tak na poważnie. Od tamtego czasu do pewnego momentu nie potrafiłam zaufać innemu, mimo że był taki chłopak, który wydawał mi sie idealny dla mnie. No i potem gdy już mi przestało zależeć na tym moim byłym, poczułam się samotna. Nie wiem czemu, ale chyba nie potrafię być sama. Brakuje mi kogoś bliskiego.. Boję się, że w końcu wejdę w związek z kims na kim mi kompletnie nie będzie zależeć po to, by nie być sama. Zawsze jacyś chłopcy się mną interesowali i wgl, dlatego tak wiele o tym myśle.. sama nie wiem czy dać któremuś szansę. Jest pewien, który mi się nawet podoba i chciałabym z nim spróbować, ale nie chce go zranić i zostawić, gdy się znudze. Pomocy! Dać mu szanse? i czy warto szukać kogoś 'na siłę' ? Albo czym wypełnić tą pustkę?