Przejdź do treści głównej

Już nie wiem co mam robić ;( Byłam z chłopakiem prz...

P
paulinaxxx10 pkt
648 wyświetleń
ez jakieś 5 miesięcy i to był burzliwy związek ale uczucie silne. I doszło wkońcu do tego że się rozstaliśmy gdyż stwierdził że on się musi wyszaleć i kiedy się rozstawaliśmy był pewny że to koniec ale powiedział że nie chce ze mną urywać kontaktu tylko się kolegować bądź przyjaźnic (ale to drugie odrazu mu wybiłam z głowy) no i przez jakies 2 miesiące pisaliśmy ze sobą i to bardzo dużo bo praktycznie prawie codziennie .. i to nie ja do niego pisałam ale on do mnie mi się zdarzało albo baaaardzo rzadko może raz na 2 tygodnie zebym pierwsza do niego napisała. No i kilka dni temu miał urodziny i mnie zaprosił no to poszłam . Niestety impreza wyglądała tak jak się właśnie spodziewałam.. on się schlał i zaczął się do mnie kleić. wynikła nawet sytuacja że jak gadałam z takim kolesiem to zaczął go wyklinać żeby się ode mnie odwalił ;o już myslałam że go uderzy ale na całe szczęście się powstrzymał i potem ciągle mówił że to było chamskie że na jego oczach flirtowałam z tym kolesiem (choć to naprawde była normalna rozmowa żaden flirt) i że on nie wie czemu ale jest zazdrosny o mnie. Później jak już był tak bardzo baaardzo pijany powiedział mi ze on nadal do mnie czuje coś więcej.. I po tym wszystkim ja już nie wiem czy zerwać z nim kontakt czy nadal sie "kolegowac" ?? bo on chce nadal utrzymywać ten kontakt a ja już sama nie wiem .. bo ja czuje do niego coś więcej nadal i mam ciągle mętlik w głowie....

2 odpowiedzi

Nie jest Ciebie wart :). Powinnaś to skończyć.
23
P

PanPomocnik

14 lat temu

musisz sobie najpierw odpowiedzieć na pytanie, czego oczekujesz. Uwierz, że kiedy się kocha drugą osobę, to wydaje Ci się, że każde jej zachowanie jest okej, nie widzi się wad i negatywów, jednak kiedy na sytuację spojrzy się obiektywnie z perspektywy czasu, dochodzi się przeważnie do wniosku 'jakim to się było głupim, że się na takie coś pozwalało'... przemyśl sobie to, czy odpowiada Ci jego wielka miłość po alkoholu, ja rozumiem faceci bywają zazdrośni, ale związek powinien opierać się na zaufaniu i jakimś chociaż minimalnym luzie, zwłaszcza że jesteście młodzi. patrz - on twierdzi, że chce się wyszaleć, potrzebuje swobody, a załóżmy że jesteście razem i zdarza się taka sytuacja, że chcesz gdzieś wyjść z jakimś kolegom, czy gadasz z kolegą z klasy chociażby, a on robi awanturę? niby mówi się, że co myśli się na trzeźwo, mówi się po pijanemu, ale czy nie wolisz mieć chłopaka, który bedzie Ci mówił o swoich uczuciach i na trzeźwo i po alkoholu, i w każdej sytuacji, bo będzie tego pewny i będzie wiązał z Tobą plany? ja na Twoim miejscu nie urywałabym z nim kontaktu, kolegowałabym się, pisała, nawet bym się od czasu do czasu spotkała, ale traktowałabym to z dystansem, umawiała się normalnie z innymi chłopakami i cieszyła wolnością, bo jesteś wolna, a on póki co niema prawa absolutnie nic od Ciebie wymagać. Traktuj go z dystansem, co będzie, to będzie, ciesz się tym, że jesteś młoda i wolna, cały świat przed Tobą :)
-3
L

Lolka25

14 lat temu