Już nie wiem czy to ja jestem przewrażliwiona.....
O
obemix1628 pkt
41 wyświetleń
Od kilku dni nie dogaduję się z chłopakiem, chodzi o to że strasznie mało rozmawiamy, on tłumaczy się dużą ilością nauki, z jednej strony go rozumiem, ale prawdę mówiąc mam więcej od niego nauki, cały grafik zawalony, lecz pomimo tego potrafię znaleźć dla niego czas i porozmawiać " z sensem ", jemu od kilku dni się to nie udaje i najgorsze jest to, że on nie widzi w tym nic złego. Rozmawiamy jedynie 15 minut ( wieczorem) na cały dzień. Moim zdaniem powinniśmy już te 15 minut wykorzystać na sensowną rozmowę , a on tylko przytakuje. Mówię coś do niego np.: " Jak minął dzień, jak było w szkole, co się działo, opowiadaj.. " , a on " A dobrze. " , ciągle " No, tak , nie, dobrze.. " Wiem, że wchodzenie na facebooka nie jest przestępstwem, ale on się strasznie zazdrosny o to że wchodzę,a raczej wchodziłam, dziś udało mi się z nim porozmawiać 5 minut i zapytałam czy był na facebooku, a on " Nie.", zapytałam o kilka rzeczy odpowiedź dostałam dosłowną " Nie.". Pokłóciłam się z nim.. Rozłączyłam połączenie.. Nie oddzwonił. Weszłam na facebooka, a tu patrzę że około godziny temu dodał jakąś dziewczynę do znajomych ( normal ) .. Do tej pory ani ja się do niego nie odzywam, ani on do mnie. Dodam, że mieszkamy daleko od siebie.. Radźcie ! ;)