już od paru dni układam sobie formułkę. bo...
9
97czarna02731 pkt
619 wyświetleń
mam zamiar zakończyć wspaniały związek, półroczny, ze wspaniałym chłopakiem. powodu nie będę podawać. nie będę też pisać, jaki to on jest fajny i jak fajne mam związane z nim wspomnienia. właściwie już byłam gotowa dzisiaj powiedzieć mu przykrą prawdę. ale... coś mnie powstrzymało. i boję się, że tak będzie następnym razem i następnym... chcę mu powiedzieć to wszystko... jaki uroczy jest i wgl, ile dla mnie zrobił, że jestem mu za to wdzięczna ogromnie... itd. ale boję się, że on nie będzie chciał słuchać... i po prostu ucieknie wtedy. albo będzie prosił o szansę... co zrobić?! pomocy!!! jak mu to powiedzieć?