Koniec roku szkolnego.
Synek przychodzi ze szkoły.
- Tato, ty to masz szczęście do pieniędzy.
-Dlaczego?
- Nie musisz kupować książek na przyszły rok
- zostję w tej samej klasie.
22
K
kala88
16 lat temu
7
czemu blondynka je ziemię?
bo grunt to zdrowie. ;D
7
B
baarbiee
16 lat temu
5
Jak umierają komórki u blondynki?
- komórki mózgowe u blondynki umierają samotnie
5
M
miss14
16 lat temu
2
Do klasy wchodzi bardzo czymś zdenerwowany matematyk:
- Wszyscy idioci prosze wstać!
Nikt się nie rusza. Nagle podnosi się jeden kolo.
- Gratulacje!-cieszy się profesor i pyta ironicznie:
- Dlaczego uważasz się za idiote?
- Wcale się nie uważam, tylko głupio mi, że pan profesor tak sam stoi...
2
N
niepowiem
16 lat temu
2
dlaczego blondynka siedzi w kącie gdy jest zimno???
Bo jest tam 90 stopni
dlaczego blondynka ma dom w kształcie okręgu??
żeby jej pies nie sikał o kątach
Jedna blondynka mówi do drugiej:
- wiesz że nowy rok wypada w piątek
a druga na to:
- byle że nie 13-stego
:)
2
E
ewi525
16 lat temu
1
zmam ale nie pamiętam
1
S
sylwiauff
16 lat temu
0
Przychodzi Jasiu z poparzoną reką i nogą.. .
- Jasiu! Co ci się stało w rękę? - pyta siostra
- Prąd mnie kopnął.
- A w nogę?
- Chciałem mu oddać...!!
Babcia mówi do Jasia:
- Ja też kiedyś chodziłam do przedszkola.
- A kiedy?
- Dawno temu.
- Bardzo dawno?
- Bardzo.
- Gdy byłaś jeszcze małpką?
Mama prosi Jasia:
- Jasiu! Wytrzyj kurze.
Jasiu na to:
- A gdzie jest ta kura?
Nauczycielka w szkole pyta Jasia.
- Jasiu, powiedz co mamy z gąski?
- Smalec.
- No dobrze Jasiu, ale co jeszcze?
- Smalec.
-Dobrze, powiedz mi, co masz w poduszce?
- Dziurę.
- A co jest w tej dziurze?
- Pierze.
- No to co mamy z gąski?
- Smalec.
Pani od biologii pyta Jasia:
- Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce.
Na to Jaś:
- 2 małpy i 3 słonie.
Mama patrzy przez okno i widzi, jak Jasio pije wodę z kałuży.
- Nie pij tej wody, przecież tam żyje mnóstwo bakterii!
- Już nie! Przejechałem je kilka razy rowerem!
Pani na lekcji przyrody pyta dzieci jakie mają zwierzęta.
Kasia mówi:
- Ja mam psa
Bartek mówi:
- Ja mam kota
A ty Jasiu co masz? - pyta pani
- Ja mam kurczaka w zamrażalniku.
Nauczycielka do Jasia:
- Świetny rysunek, ale przyznaj się kto go robił? Ojciec czy matka?
- Nie wiem ja już spałem!
Jasio siedzi na ławce w parku, a obok niego kobieta w ciąży. Jasio po chwili zagaduje:
- Przepraszam, co pani w tym brzuchu ma, że ma pani go takiego dużego?
- Dzidziusia - odpowiada kobieta.
- A kocha go pani - dopytuje Jaś.
- Oczywyście, przecież jestem jego mamą - odpowiada kobieta.
- To dlaczego go pani zjadła?