http://opisy-gg-kremowki.blog.onet.pl/Opisy-GG-Dialogi,2,ID395674043,n
1. - narysowałam ci serce ekierką - ekierką? Przecież tak się nie da - da się! Jak się kocha to wszystko się da 2.leci ci krew z palca... co się stało? -skaleczyłam się - bardzo boli? -lepiej spytaj, jak boli serce, które zraniłeś 3. - a ty kto? - dobra wróżka - z siekierą?! - a widzisz, jak ty mało wiesz o dobrych wróżkach 4.- masz chłopaka? - tak, ale on chyba nie ma dziewczyny
- widzisz tą gwiazdkę tam? - tą tam? - nie,tą obok. tą taką malutką i najjaśniejszą.. to ty. # -A podobno we wszystkim jestem dobry. -W tym cały problem. Jesteś za dobry. O wiele za dobry. # -Nie można mieć wszystkiego. -Można. -Nie.Nie zmusisz nikogo do miłości. -Co widzisz w moich oczach? -A co powinnam? -Pomyśl,gdybym umarł, też nie byłoby mnie z Tobą. -To nie jest to samo. # Świetny temat :] - Co Daje Ci brak miłości? - To, że jestem bezpieczna.. . - Bezpieczna?. . Przed czym się chronisz? - Przed tym, że ktoś odejdzie..." - chcę tego misia. - po co ci ten miś? Przecież ty nie lubisz pluszaków. - ale tego chcę. On ma twoje oczy. '- Czemu taka jesteś? - Jaka? - Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna? - Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.' -Jak daleko Twoja miłość sięga? -Aż na drugi brzeg - po niewidoczną ziemię. -Przysiegasz? -Przysięgam. -No to mnie przenieś... - Kocham cię. - No i co z tego? - Masz czerwne oczy, płakałaś? - Nie.. to od komputera. - Ja Cię bardzo lubię - No to mamy problem, bo ja Cię kocham "- Coś Ci tu rośnie.. No nie wierć się, daj obejrzeć! - Jak to rośnie? - Wygląda mi to na skrzydła.. Na razie są tylko zawiązki, ale masz zadatki na anioła.." "- Nigdy nie umieraj. -...postaram się." - Dlaczego mam zatem słuchać serca? - Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie. # - Powiedź, że jestem z nią sercem! - Słyszałaś? - Mhm... # - Z naszej miłości nic już nie ma. - Prócz moich sinych oczu, bladych policzków, codziennych spazmów serca na Twój widok i mokrej poduszki... To masz rację, nic już nie ma. - Czego Ty ode mnie jeszcze chcesz ?! - Chciałem miłości, ale teraz... Teraz to już nic nie chcę. - Co w nim jest takiego szczególnego ? - Jeszcze nie wiem, ale chcę to dprawdać do końca życia. - Tak ciepło, a Ty masz zimne dłonie ? - Od zimy nie miał kto ich ogrzać... - Ona już nie wróci... - Wróci, wróci - zobaczysz. - Nie! Bo tam jest On... - A kim jest On ? - On ? On jest dla niej kimś ważnym. Kimś kto potrafi sprawić, że Ona się raduje. Kimś kto prostuje i koloruje jej życiową drogę. Właśnie dlatego Ona nie wróci... # -nie patrz tak na mnie ! - jak ? - tak jakby między nami mogło coś być .. B: Boże![wykrzyknęłam] E: Co? B: Och...Nic. Wszystko. E: Co dokładnie?- [spytał, spięty] B: Ty mnie kochasz! Czy On Cię rozśmiesza? -Przez Niego przynajmniej nie płaczę... -rachunek wyslę Ci pocztą -jaki rachunek? -noo ten za 542 kłamstwa i 34 zdrady i 678 dni u twojego boku (+22% vatt) Kochany Święty Mikołaju przynieś mi lalkę.!. -A mi sanki! -A Ty czego chcesz dziewczynko.? -Ja.? Ja chcę tylko odzyskać utraconą nadzieję , wiarę w miłość i drugą połówkę swego serca... przysłano mnie tu, bym został Twoim księciem z bajki. - to jakiś żart?! - ależ skąd? - nigdy nie będę kolejną plastikową. pieprzoną księżniczką. # - Lubisz mnie? - Lubię - Za co? - Za cycka złapać. # - dlaczego chcesz być moją żoną ? - żebym Cię mogła całować w każdej chwili. # - I co nadal go kochasz? - Tak..Nadal.. - I już wiesz co to miłość? - Tak.. wiem.. # Kochasz mnie ? - Tak . - Dlaczego ? - Bo inaczej nie umiem . - No ale czemu ? - Bo tak . - Jak tak ? - Tak . - Wyjaśnij mi to . - Jesteś jak powietrze . - Powietrze jest niewidoczne . - Ale zawsze przy Tobie . - Nieodczuwalne . - Zawsze Cię otula . - Nadal nie rozumiem . - A umiesz żyć bez powietrza ? # - Przysięgam, że odchodzę od zmysłów, mam ochotę wyskoczyć przez okno lub rzucić się pod koła taksówki. Byle przestać o nim myśleć. - Przestaniesz. Trzeba czasu. - Problem w tym, że nie chcę przestać. Czekałam całe życie, by czuć się tak nieszczęśliwą. Jeśli tylko to mnie z nim łączy, to chcę tego. - Czego Ty chcesz ? - Ciebie. - Chciałabym być czereśnią. - Dlaczego czereśnią ? - Bo powiedziałeś kiedyś, że kochasz czereśnie... # - trudno porównywać mnie do wygranej w totka. - masz rację. jesteś czymś o niebo lepszym !
-kochanie, czy nie uważasz, że za 10 lat słowa `kocham Cię` będą brzmieć jak kanapka z serem . ? -kanapka z serem . -ja Ciebie też kanapka z serem . XDD -Ej, To Jest Przeznaczenie. -Weź spadaj z takim przeznaczeniem Niszczysz mi życie swoją osobą. - Dlaczego? - Bo nie widzę niczego, poza Tobą! jak na nich patrze to szkoda mi ich - mi też - są zbyt dumni by do siebie wrocić - a zbyt zakochani by zapomnieć o sobie na zawsze -Dlaczego od niego odeszłaś skoro go kochasz? - gdy odchodzilam mówił ze bedzie na mnie czekał - a Ty co? - ja chcialam zeby za mna biegł - a on co zrobił? - ani nie czekał ani nie biegł :(
Mówiłam, ze chcę żyć bez Ciebie
-Nie chciałam!
Mówiłam, że Cię nie kocham
-Kochałam!
Mówiłam, ze dam sobie radę
-Nie dałam !
Mówiłam, że zapomnę
-Kłamałam !
Pięknie dziś wyglądasz.
-Przestań. Bo zaraz spłonę z czerwieności.
- Ale wiesz jak ładnie ci w czerwonym?
- Powiedział ze napisze
- Że?
- Że kocha
- Ale on nie kocha
- Kocha ale nie mnie