Paradoksalnie wcale nie czuje się samotna, kiedy przebywam przed dłuższy czas sama w pokoju. Najbardziej odczuwam coś takiego kiedy przebywam w towarzystwie osób na których się zawiodłam, którzy okazali się fałszywi. No i nic nie mogę na to poradzić, bo mamy razem zajęcia. Wtedy bardzo brakuje mi wokół choćby jednej szczerej i bezpośredniej osoby.
18
L
Liriel194
11 lat temu
13
wieczorami
13
L
login54312
11 lat temu
1
Kiedy idę spać, przykre nie musieć walczyć o kołdrę i większą połowę łóżka.
1
B
Blackspirit
11 lat temu
-1
Ja się często czuję samotna, więc ciężko mi powiedzieć... Niby lubię swoje towarzystwo, niby czasem męczy mnie obcowanie z ludźmi, a jednak za nimi tęsknię i wolałabym z nimi przebywać. Moja tęsknota w sumie bierze się najbardziej z tego, że nie mam Przyjaciół, a jedynie znajomych...
-1
K
kate883
11 lat temu
-18
kate883 w swoim ostatnim zdaniu powiedziałaś coś co ma w sobie trochę prawdy. czy znajomi są twoimi przyjaciółmi okaże się w przyszłości.
dla mnie najbardziej odczuwalna jest ta samotność w piątki wieczorem kiedy jest ciemno a ja siedzę sama i czekam na autobus który nadjedzie za godzinę. kiedy nie masz się do kogo odezwać a dokoła widzisz tylko zakochanych trzymających się za ręce. wtedy to odczuwalne jest szczególnie. wtedy to nawet jedno słowo/uśmiech obcej osoby potrafi zmienić dużo.
-18
P
paula766629
11 lat temu
-20
wieczorami, kiedy nie mam komu opowiedzieć jak mi minął dzień, kiedy nie mam się do kogo przytulić ...